http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Władysław Jagiełło zdrajcą Białorusi

Andrzej Poczobut
2008-12-27, ostatnia aktualizacja 2008-12-26 22:18

Białoruskie władze usunęły z projektu pomnika ku czci 1000-lecia Brześcia figurę króla Władysława Jagiełły. - Owszem, jest synem naszej ziemi, ale zdradził ją - napisała gazeta "Wieczernij Brest"

Pierwsza wersja pomnika jeszcze
z ośmioma postaciami (zostało sześć)
oraz figurą Matki Boskiej na szczycie
(zastąpił ją anioł)
Pierwsza wersja pomnika jeszcze z ośmioma postaciami (zostało sześć) oraz...
Władze Brześcia postanowiły zbudować pomnik upamiętniający 1000-lecie miasta, które ma być hucznie obchodzone w 2019 r. Potężny, ponad 10-metrowy monument ma stanąć w centrum Brześcia już w przyszłym roku podczas obchodów 990-lecia.

Pierwotnie miał przedstawiać najważniejsze postacie z historii miasta, m.in. Bohatera Związku Radzieckiego pogranicznika Andreja Kiżewatau, lotnika Uładzimira Karwata, pisarza Uładzimira Kalesnika, ale także bohaterów "niesowieckich" - króla Władysława Jagiełłę, wielkiego księcia litewskiego Witolda oraz pisarza i adiutanta Tadeusza Kościuszki Juliana Ursyna Niemcewicza.

Zwolennicy "niesowieckich" postaci przypominają, że król Jagiełło nadał miastu prawo magdeburskie, a w okolicach Brześcia razem z księciem Witoldem wymyślił plan przeprowadzenia bitwy pod Grunwaldem. Julian Ursyn Niemcewicz zaś urodził się niedaleko Brześcia.

No i właśnie "niesowieckie" postacie wzbudziły największe kontrowersje. - Owszem, jest synem naszej ziemi, ale zdradził ją i swój naród, przeszedł na katolicyzm, zdradzając prawosławie. (...) Skierował ekspansję Polaków na Wschód. O tym w Polsce nie mogą zapomnieć do dzisiaj - tak Jagiełłę oceniła gazeta "Wieczernij Brest".

Przeciwko figurze polskiego króla wystąpiła też Rosyjska Cerkiew Prawosławna. Zwierzchnik jej białoruskiego egzarchatu metropolita Fiłaret wystosował nawet list do władz w tej sprawie. - Okres rządów tego króla przypada na koniec XIV i początek XV stulecia i nie był bezkonfliktowy, w tym czasie prześladowano m.in. prawosławnych - stwierdził Fiłaret.

Ostatecznie w projekcie pomnika, który lokalne władze przekazały do akceptacji administracji prezydenta Aleksandra Łukaszenki, figury króla już nie ma. Usunięto też Juliana Ursyna Niemcewicza, który podpadł białoruskim władzom tym, że ponoć w jednej ze swoich książek nazwał Brześć polskim miastem. Ostała się tylko figura księcia Witolda.

Dr Aleś Kraucewicz, jeden z najlepszych na Białorusi znawców średniowiecza, jest oburzony decyzją: - To w dużej mierze dzięki Jagielle Białorusini stali się potem europejskim narodem. O wyborze przez niego katolicyzmu, a nie prawosławia zadecydowała polityka. Wybrał Europę i tego nie mogą mu wybaczyć siły prorosyjskie.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 79 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':