http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Pech Donalda Tuska, odsiecz Lecha Kaczyńskiego

Renata Grochal
2008-12-12, ostatnia aktualizacja 2008-12-11 22:34

Prezydent i premier polecieli na szczyt UE jednym samolotem. - Donald Tusk wskazał mi inną kabinę niż ta, w której zazwyczaj siedzę - żalił się prezydent. - Może prezydentowi chodziło o to, by premier leciał w luku bagażowym - odpowiedział szef kancelarii Tuska

Mieli lecieć osobno. Prezydent ze szczytu klimatycznego w Poznaniu (w Brukseli miał być ok. 16). Premier chciał być trzy godziny wcześniej. Miał umówione spotkanie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, prezydentem Francji Nicolasem Sarkozym, premierem Włoch Silvio Berlusconim i szefem Komisji Europejskiej José Manuelem Barroso. Chciał, by poparli Polskę w sprawie pakietu energetyczno-klimatycznego.

Tusk zdecydował, że odda rządowy Tu-154 Kaczyńskiemu, a sam poleci z Warszawy lotem rejsowym o 9....


pozostało 81% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':