http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Teksty

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Wyborcza.pl

Gowin ignorant

Sławomir Zagórski
2008-12-10, ostatnia aktualizacja 2008-12-09 20:15

Ignorantia non est argumentum, proszę więc powstrzymać się od pouczania Polaków, a także od szykowania prawa. Bo będzie to złe prawo

Sławomir Zagórski
Sławomir Zagórski
SERWISY
Poseł Jarosław Gowin, szef komisji, która szykuje rekomendacje, jak uregulować in vitro, od tygodni udziela się w mediach i przekonuje Polaków do swoich pomysłów. Pięknie, ale problem w tym, że pan poseł notorycznie popisuje się niewiedzą, żeby nie powiedzieć, że kłamie. Trzy świeże przykłady.

1. "Dziennik" zapytał Gowina: "Co z zarodkami już zamrożonymi?". Odpowiedź: "Umierają po pięciu latach".

To bzdura.

W metodzie in vitro lekarz stymuluje kobietę hormonalnie, pobiera komórki jajowe wytworzone w danym cyklu, zapładnia je, a uzyskane zarodki hoduje dwa do pięciu dni w laboratorium. Maksymalnie trzy z nich wszczepia do macicy, a resztę zamraża do wykorzystania w przyszłości przez tę samą parę lub do adopcji.

Dr Krzysztof Papis, embriolog, niedawno mówił "Gazecie": - Jeśli nie zajdą nieoczekiwane okoliczności, zarodki mogą być przechowywane ad infinitum. Nie ma biologicznych przesłanek, by sądzić, że dzieje im się jakakolwiek krzywda.

Tylko w jednej z warszawskich klinik z rozmrożonych zarodków urodziło się już ponad 1 tys. zdrowych dzieci, a jeden embrion spędził w ciekłym azocie ponad osiem lat. Na świecie rodziły się już dzieci z zarodków mrożonych 13 lat.

2. W poniedziałkowym "Tomasz Lis na żywo" w TVP 2 Gowin postraszył widownię, że z zarodkami ludzkimi dzieją się rzeczy straszne, np. że używa ich przemysł kosmetyczny. Jeśli poseł wie, że ktoś faktycznie robi u nas kremy z ludzkich embrionów, powinien dawno krzyczeć. A jeśli nie wie, to po co opowiada brednie?

3. W tymże programie Gowin stwierdził, że Niemcy z równym powodzeniem uzyskują dzieci z rozmrożonych komórek jajowych co z rozmrożonych embrionów.

Znów pudło.

Ustawa zabrania Niemcom mrożenia ludzkich zarodków, mogą mrozić jedynie komórki jajowe, do których wniknęły już plemniki, ale nie doszło jeszcze do spotkania materiałów genetycznych mamy i taty. Niemcy zdają sobie sprawę, że przepis ten działa na niekorzyść niepłodnych par, gdyż wydajność in vitro jest u nich wyraźnie niższa niż np. w Czechach czy we Francji. I już planują zmianę ustawy.

Panie pośle, po kilku miesiącach pracy w komisji mógłby pan wreszcie przyswoić sobie porcję elementarnej wiedzy o in vitro. A do tego czasu zgodnie z zasadą, że "ignorantia non est argumentum" powinien pan powstrzymać się od pouczania Polaków, a także od szykowania prawa. Bo będzie to złe prawo.

Panie premierze, przykro to stwierdzić, ale w delikatnych kwestiach bioetycznych, postawił pan na nieodpowiedniego człowieka. Liczę na to, że będzie pan miał odwagę to zmienić.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów