http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Czy powstanie światowa supergiełda?

Bart, Berlin
2008-12-07, ostatnia aktualizacja 2008-12-08 11:41

Niemiecka giełda we Frankfurcie chce połączyć się z giełdą w Nowym Jorku - donosi "Der Spiegel"

Gdyby fuzja się udała, powstałaby światowa supergiełda. Frankfurt i Nowy Jork należą w końcu do najważniejszych parkietów świata. Zdaniem niemieckich ekspertów pomysł ma sens.

- Dzięki połączeniu parkiety będą lepiej funkcjonować na globalnym rynku. Będą dysponować większym kapitałem, będzie można zredukować część kosztów - mówi Reutersowi Wolfgang Gerke, członek rady nadzorczej niemieckiej giełdy.

Niemcy dwa lata temu zamierzali połączyć się z Euronextem, firmą, która prowadzi giełdy m.in. w Brukseli, Amsterdamie, Paryżu i Londynie. Z transakcji nic nie wyszło, a z Euronextem połączyła się giełda nowojorska.

Teraz według "Spiegla" władze niemieckiej giełdy miały przygotować 13-stronicowy dokument poświęcony temu, jak przeprowadzić przejęcie. Deutsche Börse AG (firma zarządzająca frankfurckim parkietem) i jej amerykański odpowiednik NYSE Euronext miałyby powołać w Holandii holding, który odkupiłby akcje niemieckiej giełdy i założył spółkę-córkę w USA. Ta z kolei połączyłaby się z NYSE. Reto Francioni, szef niemieckiej giełdy, zostałby szefem rady nadzorczej transatlantyckiej supergiełdy, szef nowojorskiego parkietu Duncan Niederauer stanąłby na czele zarządu. Resztę stanowisk obsadzono by menedżerami z obydwu stron Atlantyku po połowie.

Oficjalnie we Frankfurcie nad Menem doniesień "Spiegla" się nie komentuje. Wczoraj po południu agencje podały, że według informatorów zbliżonych do zarządu niemieckiej giełdy z Amerykanami jedynie rozmawiano, nie prowadzono natomiast żadnych negocjacji. Same rozmowy miały nie przynieść żadnych efektów, bo Niemcy i Amerykanie nie zgodzili się co do wyceny obydwu spółek.

Sprawa stanie zapewne dziś na posiedzeniu rady nadzorczej niemieckiej giełdy. Jej członkowie twierdzą, że o planach budowy supergiełdy nic do tej pory nie wiedzieli.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 12 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Fedorowicz: Jestem dziadek ciacho

''Długo dojrzewałem do bycia odpowiedzialnym, dla moich wnuczek jestem rycerzem, całej rodzinie zapewniam poczucie bezpieczeństwa''

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W piątek z ''Gazetą'':

  • Gazeta Telewizyjna
  • Rynek wtórny - poradnik