17 IX 1980 r. zjechały się do Gdańska delegacje Międzyzakładowych Komitetów Założycielskich z całego kraju. Gospodarze spotkania przygotowali dla nas projekt uchwały, żeby każdy region utworzył swój związek. My wszyscy, przyjezdni, baliśmy się, że jak zorganizujemy się osobno, to nas pojedynczo wyduszą. Ale za osobnymi związkami były największe autorytety nowego ruchu: doradcy gdańskiego MKS, środowisko Wolnych Związków Zawodowych oraz dogadany z nimi
Lech Wałęsa. Na sali obrad przedstawiałem - w imieniu Wrocławia i Wałbrzycha - projekt utworzenia jednego, ogólnopolskiego związku "Solidarność". Fizycznie czułem poparcie większości, ale przesądziłeś jednoosobowo Ty. Wyczułeś nastroje, zważyłeś racje i skutki, zrobiłeś woltę. Ogłosiłeś, że tworzymy jedną "Solidarność", i uciąłeś spór. Dziękujemy.
W końcu marca '81 "Solidarność" była u szczytu potęgi. Na wartach strajkowych stali ramię w ramię przeciw rządowi ludzie z opaskami "Solidarności" i ludzie z opaskami PZPR. Nasza rewolucja osiągnęła punkt kulminacyjny, a w kraju manewrowały wojska radzieckie. Rozbroiliście tę bombę - Ty i śp. Bronek Geremek - zawierając kulawy kompromis i narzucając go Komisji Krajowej drogą manipulacji. Wytknąłem Ci to wtedy, powtarzam i dziś. A co by było, gdybyście tego nie zrobili? Zgniotłyby nas sojusznicze wojska czy nie? Tego nie wiemy, bo postawiliście na swoim. Polska jaka jest, każdy widzi. Ale nie zginęła, a my żyjemy. Dziękujemy.
W grudniu '81 posadzili Cię osobno od reszty i zabiegali, żebyś zgodził się stanąć na czele marionetkowej "S". Byłeś zupełnie sam, izolowany od nas, ale pokazałeś generałom gest Kozakiewicza. Gdybyś się wtedy ugiął, nie byłoby podziemia ani dalszego ciągu. Dziękujemy.
W 1988 r., skutecznie wzywając do przerwania strajków, otworzyłeś drogę do Okrągłego Stołu, przy którym dogadaliście się z ekipą generała Jaruzelskiego. Dziś rozlegają się głosy, że postąpiłeś bardzo niehonorowo, bo zamiast obalić komunę za cenę krwi (oczywiście cudzej), wykolegowałeś ją przy stole rokowań i nikt przy tym nie zginął. W rezultacie Polska odzyskała wolność, a my żyjemy. Dziękujemy.
Najserdeczniejsze życzenia dla Ciebie i Danusi -
List pochodzi z księgi "Szanowny Panie Prezydencie. Przesłania, które otrzymał Lech Wałęsa z okazji 25-lecia przyznania mu Pokojowej Nagrody Nobla". Księgę wręczono Lechowi Wałęsie podczas sobotnich uroczystości