Poseł na konferencji prasowej w Kielcach narzekał na dziennikarzy, którzy w piątek w Sejmie ruszyli za posłanką
PiS Elżbietą Kruk znajdującą się w stanie wskazującym na spożycie alkoholu. Powtórzył słowa prezesa, że "nie było żadnej sprawy" i klub nie zamierza się tym zajmować. Skomentował też opublikowane wczoraj przez "Fakt" zdjęcia posła Krzysztofa Grzegorka (zawieszonego kilka miesięcy temu w prawach członka PO) przedstawiające posła śpiącego na sejmowym korytarzu.
- Pan Grzegorek niewiele dawał oznak życia na tym zdjęciu, a jeżeli rzeczywiście takie zdarzenie było, to by świadczyło, że być może jest to przypadek, który powinien być poddany ocenie medycznej. Doprowadzenie się do stanu, w którym nie daje się oznak życiowych, jest po prostu kłopotliwe pod względem medycznym - skomentował Gosiewski.