Dziennikarze pracujący w Sejmie podejrzewają, że posłanka pojawiła się rano w Sejmie będąc pod wpływem alkoholu.
Prezes
PiS zasugerował jednak, że podejrzenia dziennikarzy nie muszą pokrywać się z prawdą. Według niego, posłanka Kruk mogła być "po prostu chora".
Jarosław Kaczyński powiedział, że dziennikarze poświęcają zbyt wiele uwagi tej sprawie, a zbyt mało, na przykład, sprawie szefa
ABW Krzysztofa Bondaryka. Przed tygodniem doniosło na niego CBA. Zdaniem szefa biura Mariusza Kamińskiego, szef ABW ukrywał dochody. Sam Krzysztof Bondaryk temu zaprzeczył.
Posłanka Elżbieta Kruk pytana dziś przez dziennikarzy sejmowych odpowiadała z wyraźnym trudem, jednak mimo zadawanych wprost pytań nie przyznała się do spożywania alkoholu. Inni posłowie Prawa i Sprawiedliwości tłumaczyli jej zachowanie zmęczeniem lub chorobą.