http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Iwabradyna wykreślona

acz
2008-11-21, ostatnia aktualizacja 2008-11-21 00:26

Nie ma jej już na liście leków refundowanych przez NFZ. - Nie będziemy dopłacać do niesprawdzonego preparatu - wyjaśnia minister zdrowia Ewa Kopacz

Chodzi o lek na dusznicę bolesną. Rok temu wiceminister zdrowia w rządzie PiS Bolesław Piecha (PiS) wpisał go na listę refundacyjną po spotkaniu z przedstawicielami koncernu Servier - producenta Iwabradyny. Prokuratura podejrzewa go o przyjęcie łapówki od firmy. Piecha oskarżenia odrzuca.

Lek jest drogi. Kosztuje 238 zł, z czego ok. 70 zł płacił pacjent, a resztę NFZ. Kopacz poprosiła Agencję Oceny Technologii Medycznych o opinię: czy preparat jest skuteczny i czy powinien być finansowany z publicznych pieniędzy....


pozostało 34% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów