http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Małkowski odwołany wbrew kobietom

Lidia Ostałowska
2008-11-18, ostatnia aktualizacja 2008-11-17 23:05

W niedzielę Olsztyn pozbył się prezydenta Czesława Małkowskiego. Dobra wiadomość dla tysięcy Polek dotkniętych molestowaniem. Rośnie świadomość, że takie zachowanie to przestępstwo.

Maleje tolerancja dla świń na urzędach. Wynik referendum mógł zaskoczyć urzędniczki, które oskarżyły Małkowskiego o molestowanie, a w jednym wypadku o gwałt. Przed głosowaniem obawiały się - paradoksalnie - zwłaszcza tego, co zrobią kobiety, bo w przedwyborczym sondażu aż 55 proc. olsztynianek było przeciw zmianie prezydenta. Uznały, że stosunki Małkowskiego z kobietami to jego prywatna sprawa.

Zwolenniczki odwołanego prezydenta zapewne nie zrewidują poglądów. Polki są obywatelkami od niedawna. Ledwo 90 lat temu przyznano nam prawo wyborcze. Nie mogłyśmy studiować na męskich uniwersytetach, pracować w bankach czy na poczcie ani prowadzić aptek. Prywatność była całym naszym światem. Nauczyłyśmy się ją chronić, nauczyłyśmy się nią grać. Szyja ma kręcić głową, jesteśmy w tej dziedzinie ekspertkami.

Ale nie każdej ta rola wystarcza. Nie przystaje do dzisiejszych czasów, w których polityczne jest wszystko, także seks. Bo politycy decydują o refundacji leków antykoncepcyjnych, o dostępności in vitro, o aborcji, o wprowadzeniu molestowania do kodeksów. To, co prywatne, stało się publiczne.

Można się krzywić, czemu tyle kobiet mówi: "Jak suka nie da, pies nie weźmie". Można się dziwić, dlaczego tolerują powiedzenie: "Jak się baby nie bije, to jej wątroba gnije". I potępiać brak solidarności kobiecej.

Ale roztropniej od przedszkola rozbijać stereotypy z porzekadeł.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':