drogi Pepe: mam nadzieję, że istnieje niebo dla klaunów i że właśnie do niego trafiłeś to nie wielebny Miguel, ale ty byłeś najbardziej lubiany przez dzieci z miasteczka pamiętam, jak w czasie sjesty przechadzałeś się umarłymi uliczkami Kukuty pomimo skwaru dziewczynki wybiegały z domów i prosiły o skecz: trzy czerwone piłeczki wkładane do kieszeni bufiastych spodni a po chwili trzy czerwone piłeczki wyjmowane z ust małpki Carmen od dawna nie jestem dzieckiem, ale twoje sztuczki wzruszały mnie do łez wybacz, że zastrzeliłem cię podczas jednego z występów lecz pewnego dnia usłyszałem, jak rozmawiasz z burmistrzem naśmiewając się z mojego ogromnego wzrostu i pokracznego chodu
* Grzegorz Kwiatkowski - ur. 1984, poeta, muzyk. Mieszka w Gdańsku. Na przełomie listopada i grudnia do księgarń trafi jego debiutancki tom wierszy "Przeprawa"
Rubrykę prowadzi Joanna Wajs
Źródło: Gazeta Wyborcza