http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Fritzl oskarżony o morderstwo

PAP
2008-11-13, ostatnia aktualizacja 2008-11-13 14:35

Austriacka prokuratura poinformowała w czwartek, że Josefowi Fritzlowi, oskarżonemu o więzienie córki przez 24 lata i wykorzystywanie jej seksualnie, postawiono też zarzut morderstwa.

Josef Fritzl
Fot. Anonymous ASSOCIATED PRESS
Josef Fritzl
Jedno z siedmiorga dzieci, które Fritzl spłodził ze swoją córką, zmarło w 1996 roku wkrótce po urodzeniu. Jego ciało zostało spalone przez ojca. Eksperci sądzą, że noworodek mógłby przeżyć, gdyby Fritzl zapewnił mu właściwą pomoc medyczną.

W czwartek 73-letni emerytowany elektryk usłyszał też zarzuty gwałtu, kazirodztwa, więzienia ludzi i inne. Oskarżenie Fritlza o morderstwo oznacza, że może on zostać skazany na dożywocie.

Proces Fritzla ma się rozpocząć na początku 2009 roku. W zeszłym miesiącu psychiatrzy orzekli, że mimo "głębokiego zaburzenia osobowości" może on odpowiadać za swoje czyny.42-letnia obecnie Elisabeth Fritzl przez blisko ćwierć wieku była przetrzymywana w piwnicy swego domu w Amstetten, w kraju związkowym Dolna Austria. Troje dzieci mieszkało razem z Fritzlem i jego żoną, a troje z matką w piwnicy.

Sprawa wyszła na jaw w kwietniu; od tego czasu Fritzl przebywa w areszcie śledczym.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':