http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Bośnia i Hercegowina powoli się rozpada

Agnieszka Skieterska
2008-11-13, ostatnia aktualizacja 2008-11-12 18:34

Miliardy dolarów i euro nie pomogły. Bośnia i Hercegowina istnieje jako jedno państwo tylko na eleganckich prezentacjach komputerowych przygotowywanych przez tysiące międzynarodowych urzędników, którzy tam pracują

Za oknem autobusu czerwona reklama piwa Karlovaeko, na następnym billboardzie szklanica pełna Ožujsko. Nie trzeba patrzeć na mapę czy znaki drogowe, by wiedzieć, że to chorwacka część Bośni i Hercegowiny. Serbowie wolą własne marki piwa. W ich knajpach króluje Jelen.

Muzułmanie browarów nie reklamują. Za to meczety odbudowane dzięki sponsorom z Arabii Saudyjskiej nie pozostawiają wątpliwości, że to ich terytorium....


pozostało 92% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • 1
  • 1
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Żegnaj, Kościele

Czy występujący z Kościoła może żądać, by wykreślono go z księgi chrztu? Czy nadal jest katolikiem?