B. prezydent i legendarny przywódca "S" przyjechał do Kowalewa na uroczystości nadania imienia. - Każdy jest trochę próżny i cieszy się, gdy za życia może zobaczyć swoje nazwisko na szkolnym sztandarze - mówił.
Potem żartował z uczniami: - Urodziłem się w wiosce, przy której Kowalewo to stolica. Do szkół się nie nachodziłem, a karierę zrobiłem.
Imię Lecha Wałęsy otrzymały zasadnicza
szkoła zawodowa, technikum, liceum ogólnokształcące, uzupełniające LO i szkoła policealna.
O wyborze patrona zdecydowali uczniowie, ich rodzice i nauczyciele. Wałęsa w szkolnym referendum pokonał Stanisława Staszica, Janusza Korczaka, Gaspara Józefa Cegielskiego, Hugona Kołłątaja oraz Jana i Jędrzeja Śniadeckich, zdobywając 75 proc. głosów.
- Jest idealnym kandydatem na patrona szkół zawodowych - mówi Ozanna Siwik z III klasy technikum. - Był tylko elektrykiem, a osiągnął tak dużo. To dla nas wzór do naśladowania.
Młodzieży podoba się też to, że były prezydent "podąża za nowoczesnością": publicznie podaje numer Gadu-Gadu i
Skype'a.
Żeby szkoły mogły przybrać imię przywódcy "S", musiała zgodzić się na to rada powiatu golubsko-dobrzyńskiego, który jest ich organem prowadzącym. Powiatem rządzi koalicja PO-PiS, związany z PSL Nasz Powiat i prawicowy Samorząd 2006. W radzie zasiadają jeszcze przedstawiciele
SLD. Radni podjęli decyzję jednogłośnie w kwietniu br. - Nawet nie przypominam sobie, żeby w tej sprawie była jakakolwiek dyskusja - mówi Jacek Foksiński, szef rady. - Chociaż wiosną już mówiło się o książce Cenckiewicza i Gontarczyka ["
SB a Lech Wałęsa"] i w kraju znów rozgorzała dyskusja o rzekomej agenturalnej przeszłości byłego prezydenta, u nas nikt nie protestował. W kuluarach zdania były podzielone, ale na sali obrad słyszałem tylko popierające głosy.
W sobotę imię Lecha Wałęsy otrzymało Gimnazjum w Redzie.