http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kryzys dopadł najbogatszego Rosjanina

qub, Reuters
2008-10-05, ostatnia aktualizacja 2008-10-05 20:20

Rosyjski multimiliarder Oleg Deripaska musiał zwrócić akcje kanadyjskiego koncernu samochodowego Magna, które przed rokiem kupił na kredyt od zachodnich banków

Oleg Deripaska
Fot. MAXIM MARMUR AP
Oleg Deripaska
Rząd Putina postanowił poświęcić 50 mld. dolarów z państwowych rezerw, aby pomóc rosyjskim firmom w spłacie zagranicznych kredytów. W tym roku rosyjskie firmy masowo pożyczały na Zachodzie. Na koniec czerwca miały 295,5 mld dol. długów za granicą. Zagraniczne długi rosyjskich banków w drugim kwartale sięgały niemal 200 mld dol. - szacuje Bank Rossija.

- Wiele rosyjskich inwestycji wzniesiono na piramidzie długów, która zacznie się chwiać, kiedy wierzyciele zaczną się domagać spłaty - uważa Jeffrey Gandz z uniwersytetu Zachodnie Ontario.

Już w najbliższych tygodniach dla wielu rosyjskich firm spłata zagranicznych długów stanie się gardłową sprawą - o czym przekonał się już Oleg Deripaska - dziewiąty na liście najbogatszych ludzi świata magazynu "Forbes". Z fortuną ok. 28 mld dol. ten 40-letni przedsiębiorca wysunął się na prowadzenie wśród rosyjskich miliarderów. Zięć byłego prezydenta Rosji Borysa Jelcyna, przyjaciel Władimira Putina... Wydawało się, że z takimi referencjami nic nie jest w stanie wstrząsnąć potęgą oligarchy - dopóki świat nie pogrążył się w kryzysie.

Kryzys pozbawił właśnie Deripaskę 20 proc. akcji kanadyjskiego koncernu Magna International, jednego z największych producentów części samochodowych. W zeszłym roku ta transakcja za 1,5 mld dol. wywołała wrzawę na świecie. Pierwszy raz Rosjanie zostali strategicznymi wspólnikami tak wielkiej firmy na Zachodzie. Magna miała pomóc w produkcji nowoczesnych aut w zakładach GAZ, które należą do Deripaski. Spekulowano też, że to wstęp do przejęcia amerykańskiego koncernu Chrysler.

Akcje kanadyjskiej firmy oligarcha kupił głównie za 1,4 mld dol. kredytu z zachodnich banków, który dostał pod zastaw kupowanych akcji. Od tego czasu wartość tych papierów spadła do 1,1 mld dol. i wierzyciele mieli prawo zażądać dodatkowego zabezpieczenia. Deripaska odmówił i jego akcje - jak ogłosiła Magna - przejęli wierzyciele, m.in. francuski bank BNP Paribas.

To wywołało spekulacje, że Deripaska ma problemy z płynnością i może stracić kolejne aktywa kupowane na kredyt. Np. koncern RUSAL, największy producent aluminium na świecie, na finansowanie ekspansji pożyczył na Zachodzie 14 mld dol. - szacują analitycy.

Przedstawiciele Deripaski twierdzą, że nie mają problemów z płynnością i sugerują, że w przypadku Magna oligarcha zrezygnował tylko z nabytku, który stał się mało atrakcyjny.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 31 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':