Zaproszenie przekazał telefonicznie unijny szef dyplomacji
Javier Solana. Unia nadal zastanawia się, jaką politykę prowadzić wobec Białorusi po wyborach, w których żaden kandydat opozycji nie wszedł do parlamentu. Uznała już jednak, że dotychczasowy brak rozmów nie przyniósł skutków.