http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Po porwaniu Polaka nasze firmy wycofują się z Pakistanu

mk, Ireneusz Dańko, Bartłomiej Kuraś, Kraków
2008-09-30, ostatnia aktualizacja 2008-09-29 18:24

Nadal nie wiadomo, gdzie jest porwany w niedzielę w Pakistanie polski inżynier. MSZ zapewnia, że robi co może, żeby go uwolnić, ale siłowe odbicie na razie nie wchodzi w grę

Do chwili zamknięcia tego wydania nikt nie przyznał się do porwania w niedzielę rano inżyniera z Geofizyki Kraków. Do zdarzenia doszło w wiosce Pind Sultani 100 km na zachód od Islamabadu, niedaleko granicy z Afganistanem. Napastnicy zabili trzech Pakistańczyków - ochroniarza, kierowcę i asystenta Polaka, a jego samego wywieźli w nieznanym kierunku.

Mogli to być pakistańscy talibowie, którzy razem z afgańskimi walczą z armią rządową na przygranicznych terenach albo zwykli bandyci, którzy porwali Polaka dla okupu....


pozostało 73% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':