We wtorek prezydent odwiedzi Elbląg, następnie także m.in. Tarnów, Kielce i Cieszyn.
W uroczystościach w Cieszynie w połowie października ma uczestniczyć także prezydent Czech Vaclav Klaus.
Lech Kaczyński odwiedzi polskie miasta na zaproszenie miejskich władz; planowane są wizyty zarówno w społecznościach małych, jak i dużych. Podczas spotkań prezydent będzie m.in. wręczał odznaczenia mieszkańcom.
Na początku września prezydencki minister Michał Kamiński poinformował, że obchody 90. rocznicy odzyskania niepodległości prezydent zacznie już w październiku serią wizyt w całym kraju.
"Pan prezydent chciałby, aby to ważne narodowe święto, ta ważna narodowa rocznica była okazją do takiej sympatycznej rozmowy o Polsce. Rozmowy o Polsce z bardzo różnymi obywatelami, z przedstawicielami różnych grup zawodowych, społecznych, regionów, a także mniejszości narodowych i religijnych" - mówił.
Jak podkreślał, ta rocznica powinna być okazją do dialogu rodaków, ale nie jakąś kolejną polityczną kłótnią, nie sporem, ale próbą szukania tego, co Polaków w obliczu tej rocznicy łączy.
"Pan prezydent bardzo by chciał, aby 90. rok od odzyskania niepodległości stał się okazją do wyciągnięcia ręki pomiędzy Polakami" - oświadczył prezydencki minister. Zaznaczył, że prezydent chciałby te obchody rocznicowe także "trochę wyprowadzić z Warszawy".
O polityce historycznej przeczytaj więcej w ''Gazecie Wyborczej'':
Gdy popatrzymy na ogólny kierunek przemian i bilans kilkunastu lat wolnej Polski, znajdziemy bez trudu wiele argumentów przeczących tezie o obojętności nowego państwa wobec przeszłości - artykuł Pawła Machcewicza.
Czy Polska w latach 90. była historyczną pustynią, jak chcą krytycy III RP? Sprawdziłem w bibliografiach. Rok w rok dziesiątki książek i setki artykułów z najnowszej historii Polski - pisze Andrzej Kaczyński.