http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Na białoruskim polu minowym

Wacław Radziwinowicz
2008-09-25, ostatnia aktualizacja 2008-09-24 23:38

Unia Europejska proponuje Mińskowi polityczny barter - pomoc finansowa i zdjęcie sankcji za wpuszczenie do białoruskiego parlamentu opozycjonistów. Bruksela, Warszawa, bo to Polacy są autorami "planu przemian dla Białorusi", wchodzą na pole minowe. Ale nie wejść na to pole nie można.

Zachód nigdy nie mówił Aleksandrowi Łukaszence, że warunkiem podjęcia rozmów z Mińskiem jest jego bezwarunkowa kapitulacja czy samobójstwo. Mowa była o wypuszczeniu więźniów politycznych i przyzwoleniu na publiczną działalność opozycji. To były warunki wstępne do podjęcia dialogu.

Pierwszy warunek Łukaszenka wypełnił. To tylko gest, bo on dalej ma w ręku bardzo sprawny aparat, który w pół dnia może przepełnić więzienia politycznymi....


pozostało 83% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':