http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Euro 2011 - na serio czy żartem?

Witold Gadomski
2008-09-11, ostatnia aktualizacja 2008-09-11 00:26

Mam nadzieję, że deklaracja Donalda Tuska o zamiarze wprowadzenia euro w roku 2011 to nie polityczna gra mająca na celu zepchnięcie opozycji do defensywy i wykazanie, że jest ona przeszkodą w realizacji dobrych pomysłów rządu

Wprowadzenie waluty europejskiej wymagać będzie bowiem współdziałania opozycji i Narodowego Banku Polskiego, którego prezes sympatyzuje z PiS. Prawdopodobnie - ostatecznie orzekną o tym konstytucjonaliści - konieczne będą zmiany w konstytucji (art. 227 pkt 1 zakłada, że centralnym bankiem państwa jest Narodowy Bank Polski, który odpowiada za wartość polskiego pieniądza), a opozycja może je zablokować. Politycy PiS, podobnie jak prezydent, nie są entuzjastami wprowadzenia euro, więc łatwo można przewidzieć, że na tym tle może dojść do kolejnej awantury politycznej....


pozostało 71% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':