http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Związkowcy żądają od laburzystów podwyżek

Maciej Kuźmicz
2008-09-09, ostatnia aktualizacja 2008-09-08 17:10

Wraca koszmar Partii Pracy sprzed trzech dekad: związki zawodowe zapowiadają falę strajków i totalny sprzeciw wobec rządu. Wszystko to, jeśli nie dostaną podwyżek

- Żądamy pieniędzy, nie ochłapów! Ale chyba musimy w końcu wyprowadzić na ulice dziesiątki tysięcy ludzi, to zobaczycie, jak jesteśmy zdesperowani - krzyczał w poniedziałek Mark Serwotka, szef PCS, czyli związku pracowników usług. Przemawiał w Brighton, gdzie rozpoczęła się największa na Wyspach konwencja związków zawodowych.

Serwotka dostał wielkie brawa. W Brighton wszyscy psioczyli na rząd Partii Pracy Gordona Browna - nic dziwnego, bo z powodu kryzysu gospodarczego ceny rosną, a pensje stoją w miejscu....


pozostało 79% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':