http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rosja broni bombami monopolu energetycznego

Andrzej Kublik
2008-09-01, ostatnia aktualizacja 2008-09-01 20:05

Rosjanie zrzucili aż 42 bomby na ropociąg Baku - Supsa i żadna nie trafiła. Przypadek czy chirurgicznie przeprowadzona operacja zastraszania Europy Środkowej, do której miała trafiać ropa z tej rury?

Już kilkanaście godzin po ataku na Gruzję w świat poszły informacje, że Rosjanie uszkodzili ropociąg, którym płynęła azerska ropa naftowej z Baku do gruzińskiego portu Supsa nad Morzem Czarnym. To właśnie tą rurą mieliśmy dostawać ropę do polsko-ukraińskiego ropociągu Odessa - Brody - Gdańsk. Rura do Supsy zdążyła popracować zaledwie kilka miesięcy po dwuletniej przerwie.

Rosjanie zaprzeczali doniesieniom o bombardowaniu, ale reporterzy agencji Reuters dotarli do gruzińskiego miasta Akhali-Samgori tuż przy granicy z Azerbejdżanem i na własne oczy oraz dzięki relacjom świadków mogli się przekonać, że było inaczej - poinformowano w depeszy w ostatni piątek....


pozostało 84% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Zwalnianie po polsku: rozmowa z psychologiem biznesu

Często szefowie działają ustami przychylnych sobie osób. To tworzy obrzydliwą atmosferę pseudoprawdy, pseudokomunikacji, domysłów i napięć

Piękność z komputera

Brytyjski urząd zakazuje reklam, na których aktorki nie są do siebie podobne. Może i u nas warto zakazać takich reklam?