http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Teksty

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Wyborcza.pl

Obrona Westerplatte

Bartosz Gondek, Roman Daszczyński
2008-08-28, ostatnia aktualizacja 2008-08-27 20:35

Kancelaria premiera chce, aby Polski Instytut Sztuki Filmowej cofnął dotację dla filmu "Tajemnica Westerplatte".

Kadr z filmu
Fot. Pat
Kadr z filmu "Westerplatte" w reżyserii Stanisława Różewicza z 1967 r.
Obietnicę dofinansowania kwotą 3,5 mln zł twórcy filmu otrzymali od instytutu w maju - otrzymał wysokie oceny ekspertów. "Tajemnica Westerplatte" ma być superprodukcją, opowiadającą o konflikcie między mjr. Henrykiem Sucharskim a jego zastępcą kpt. Franciszkiem Dąbrowskim. Autorem scenariusza i reżyserem jest Paweł Chochlew. Twórcy filmu z wytwórni Pleograf zwrócili się do kancelarii premiera z prośbą o objęcie patronatu. Urzędnicy poprosili o opinię historyków. I wybuchła bomba. Dr Andrzej Drzycimski, autor biografii mjr. Sucharskiego, oraz Mariusz Wójtowicz Podhorski, pełnomocnik wojewody pomorskiego do spraw rewitalizacji Westerplatte - zaprotestowali.

- Pijany obrońca sikający na portret marszałka Rydza-Śmigłego, żołnierze kradnący żywność z magazynów i biegający nago pod ostrzałem Niemców. Podpity kapitan Dąbrowski wymachujący pistoletem i pociągający z ukrytej w kieszeni płaszcza butelki wódki. Polscy żołnierze w obleśny sposób liżący pornograficzne karty - wylicza Wójtowicz Podhorski. - Film byłby wulgarnym atakiem na legendę Westerplatte.

Szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak zapewnia: - Zwrócę się do ministra kultury z prośbą o wyjaśnienie wszystkich okoliczności przyznania promesy. Anna Godzisz, rzeczniczka Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, jeszcze wczoraj rano próbowała bronić prawa artystów do "licentia poetica": - To może być film na miarę "Kanału" Wajdy.

Po południu zmieniła zdanie: - W związku z zarzutami stawianymi scenariuszowi zwróciliśmy się do historyków o opinie. Poprosiliśmy też autora scenariusza, by przedstawił źródła, na jakich się oparł. Jeśli ich nie dostarczy, film nie powstanie.

We wtorek pierwszy raz pisaliśmy o kontrowersyjnym scenariuszu. Paweł Chochlew odmówił wtedy komentarza. Wczoraj w patetycznym liście do „Gazety” napisał m.in.: „Film »Tajemnica Westerplatte «, nad którym obecnie pracuję, jest pomyślany jako pomnik dla obrońców Westerplatte (...).

Ponownie zadzwoniliśmy do Pawła Chochlewa. Zapytaliśmy, skąd czerpał wiedzę historyczną.

- Najpierw to ja będę zadawał pytania - odrzekł.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

W środę z ''Gazetą''
* Gazeta Dom
* Zdrowa środa: Urazy ortopedyczne