http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Mularczyk czytał teczki legalnie

wbs, pap
2008-08-09, ostatnia aktualizacja 2008-08-08 18:48

Nie ma też śledztwa w sprawie Arkadiusza Mularczyka, posła PiS, który w 2007 r. próbował zlustrować dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

ZOBACZ TAKŻE
Prokuratura uznała, że akta sędziów dostał od IPN zgodnie z prawem. Mularczyk, który przed Trybunałem reprezentował Sejm w sprawie ustawy lustracyjnej, ogłosił, że dwóch sędziów było zarejestrowanych jako kontakty operacyjne tajnych służb PRL. Potem okazało się, że jeden z nich odmówił współpracy, drugi także powiedział, że nigdy nie współpracował.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':