- Chcemy wiedzieć, czy działanie sprzętu zagłuszającego mogło zaszkodzić naszemu zdrowiu.
Nie chcemy być przedmiotem rozgrywki kolejnych rządów - powiedziała Longina Kaczmarska ze Związku Pielęgniarek i Położnych, która w czerwcu ub. roku też brała udział w okupacji pomieszczeń kancelarii premiera. W ub. tygodniu BOR ujawnił, że telefony pielęgniarek były zagłuszane specjalnymi urządzeniami wypożyczonymi z ABW. Zgodę na to wyraził premier Kaczyński. Obecny szef MSWiA Grzegorz Schetyna skierował w tej sprawie zawiadomienie o przestępstwie.
Źródło: Gazeta Wyborcza