Wrocław i Poznań dostaną więc z budżetu po 110 mln zł, Gdańsk 144 mln. W całości skarb państwa sfinansuje największy Stadion Narodowy w Warszawie, który kosztować ma miliard złotych.
Decyzję ogłosił premier Donald Tusk, od wczoraj szef komitetu organizacyjnego mistrzostw Europy 2012.
Prezydenci miast chcieli, by państwo finansowało budowę stadionów w połowie, ale wczoraj prezydent Gdańska był zadowolony z 33 proc. Poprzedni rząd - Jarosława Kaczyńskiego - chciał dać 25 proc.
Poza tym minister infrastruktury Cezary Grabarczyk obiecał, że miasta goszczące Euro 2012 dostaną pieniądze na konkretne projekty związane z mistrzostwami Europy - na przykład na drogi prowadzące do stadionów.
Czy Polska zdąży wybudować stadiony? Niedawno szef Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) Michael Platini pogroził nam i Ukrainie, i powiedział, że daje organizatorom Euro 2012 pół roku na przyspieszenie przygotowań.
- Raport UEFA to dla nas zimny prysznic, ale nie czerwona albo żółta kartka - mówił wczoraj Donald Tusk. - Spóźnienia są. Wynikają z tego, że po przyznaniu nam Euro za długo świętowaliśmy.
Premier dodał, że za opóźnienia odpowiada poprzedni rząd, i zapewnił, że teraz wszystko ruszy z kopyta.
Stadion w Poznaniu ma być zbudowany do połowy 2010 r., obiekty w Gdańsku i Wrocławiu - do końca 2010 r., w Warszawie - do końca 2011 r. - Nie uspokajam nikogo. I nie chcę, żebyśmy byli spokojni, ale w najwyższym stopniu skoncentrowani, bo wyzwanie jest wielkie - mówił Tusk.
Tusk czeka na list od Platiniego. - Wskazówki UEFA traktujemy jako pomoc, a nie groźby - mówił premier, który 26 lutego wybiera się na Ukrainę, gdzie podpisze m.in. umowę o współpracy w sprawie Euro. - Ukraina nas wyprzedza, ale startowała z wyższego pułapu, bo stadiony już ma - powiedział Tusk.
Premier ogłosił wczoraj skład komitetu organizacyjnego w Polsce. Sam stanął na jego czele, jego zastępcami są wicepremierzy Grzegorz Schetyna i Waldemar Pawlak, w skład komitetu wejdą prezydenci Gdańska, Wrocławia, Poznania, Warszawy, szefowie klubów parlamentarnych, m.in. Przemysław Gosiewski z PiS (wymieniając ich, Tusk zapomniał nazwiska szefa LiD-u Wojciecha Olejniczaka) i przedstawiciel PZPN.
- Będą w komitecie organizacyjnym ludzie z opozycji, bo potrzebujemy konstruktywnej krytyki - tłumaczył Tusk.
Na pytanie, dlaczego na spotkanie premiera z prezydentami miast organizujących Euro 2012 nie zostały zaproszone władze Krakowa i Chorzowa, Tusk powiedział, że rozmawiał z prezydentem Krakowa i uzgodnił, że zostaną włączeni do projektu, kiedy tylko UEFA pozwoli, by mecze w Polsce rozgrywane były nie w czterech, a w sześciu miastach.
Dariusz Wołowski
Stadion Narodowy w Warszawie
55 tys. kibiców, 1700 miejsc parkingowych w podziemiach stadionu i 130 tys. m kw. powierzchni handlowych.
Prace projektowe trwają od listopada 2007 r. Budowa ma ruszyć w styczniu 2009 r., potrwa do końca 2011 r. Podczas Euro na Narodowym zostaną rozegrane trzy mecze grupowe (w tym mecz otwarcia), ćwierćfinał i półfinał.
Baltic Arena w Gdańsku
44 tys. kibiców, 7 tys. miejsc parkingowych, hotel, restauracja i powierzchnia handlowa. Po Euro będzie tam grać Lechia Gdańsk. Władze miasta chcą sprzedać jakiemuś sponsorowi nazwę stadionu na wzór stadionów w Niemczech (Allianz Arena w Monachium, Signal Iduna w Dortmundzie).
Prace projektowe zaczęły się w styczniu, budowa ma ruszyć w grudniu i potrwać do końca 2010 r. Podczas Euro w Gdańsku zostaną rozegrane trzy mecze grupowe i ćwierćfinał.
Stadion Miejski w Poznaniu
Powstaje na bazie obiektu Lecha Poznań. Po zakończeniu będzie mieścił 47 tys. kibiców. Parkingi na 4,4 tys. miejsc oraz zaplecze handlowe i usługowe.
Prace projektowe zakończą się w maju 2008 r., w drugiej połowie roku wystartuje budowa, a zakończy się w czerwcu 2010 r. W Poznaniu podczas Euro zostaną rozegrane trzy mecze grupowe.
Stadion Miejski we Wrocławiu
40 tys. widzów, parking na 4,8 tys. samochodów. 1200 m kw. powierzchni handlowo-usługowych i 11 tys m kw. powierzchni biurowych.
Prace projektowe trwają od października 2007 r., budowa zacznie się w drugiej połowie 2008 r., a zakończy w grudniu 2010 r. We Wrocławiu podczas Euro zostaną rozegrane trzy mecze grupowe.
Źródło: Gazeta Wyborcza