http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

CBA oskarża ABW

w, pap
2008-01-10, ostatnia aktualizacja 2008-01-09 20:36

Jako "działania odwetowe" określiło wczoraj CBA raport ABW na temat tajnych dokumentów, którymi posługiwało się Biuro.

Mariusz Kamiński, szef CBA
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Mariusz Kamiński, szef CBA
- Zapoznam się z wynikami raportu ABW i odbędę rozmowę z Mariuszem Kamińskim, szefem CBA - zapowiedział na środowej konferencji prasowej premier Donald Tusk.

O tym, co może znaleźć się w raporcie, napisaliśmy wczoraj w "Gazecie". Według naszych informacji kontrolerzy ABW wykryli w CBA szereg tzw. dokumentów legalizacyjnych (fałszywek wytwarzanych na potrzeby operacji specjalnych), które nie znajdowały się w żadnej ewidencji i nie wiadomo, przez kogo i po co zostały wyprodukowane.

ABW stwierdziła też, że dopiero 31 sierpnia 2007 r. ówczesny premier Jarosław Kaczyński wydał zarządzenie dotyczące zasad posługiwania się przez CBA takimi materiałami. A to może znaczyć, że wcześniej CBA używało ich bezprawnie. Gdyby zarzuty się potwierdziły, Kamińskiemu grozi odebranie certyfikatu dostępu do tajnych materiałów, a tym samym utrata stanowiska.

- Dopiero po ustaleniu, czy takie fakty miały miejsce - a to muszą być fakty jednoznacznie dyskwalifikujące takiego urzędnika - mogę podjąć decyzję o jego usunięciu - powiedział wczoraj premier Tusk. Zaznaczył, że są jeszcze dwie inne drogi, "obie dłuższe", prowadzące do dymisji szefa CBA. Pierwsza - to jak powiedział - zmiany ustawowe, druga - wynikająca z prac komisji śledczej, która ma się zająć akcjami CBA. - Jeśli do czasu rozpoczęcia prac przez komisję nie będę miał materiałów potwierdzających, że pan Mariusz Kamiński złamał przepis, to mimo że mam wątpliwości co do jego neutralności, nie będę miał podstaw prawnych, żeby go usunąć. Wtedy będziemy czekali także na efekty prac komisji śledczej - powiedział Tusk.

Kontrola ABW skończyła się wczoraj. Jej wyniki pozna premier i komisja ds. służb specjalnych.

Na informacje o efektach kontroli z oburzeniem zareagowało CBA. "To niedopuszczalne, gdy działania służby specjalnej [czyli ABW] mają charakter odwetowy i mają służyć jako pretekst do decyzji politycznych" - czytamy w oświadczeniu Biura, które uważa, że ujawnienie ustaleń ABW jest złamaniem tajemnicy państwowej.

- Ewentualny fakt stwierdzenia naruszenia przepisów prawa nie stanowi tajemnicy państwowej - odpowiada rzecznik ABW Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Whitney Houston nie żyje

Mariah Carey, Alicia Keys, Rihanna, Justin Bieber - największe gwiazdy muzyki mówią dziś i piszą, że Whitney Houston była dla nich wzorem i inspiracją