- Jarosław Kaczyński podaje rękę chwiejącemu się Aleksandrowi Kwaśniewskiemu - powiedział Roman Giertych. Lider LPR stwierdził, że "gdyby chciał on go odprowadzić do izby wytrzeźwień", to byłoby to uzasadnione. Zwrócił on uwagę, że sam fakt, iż urzędujący premier chce debatować z byłym prezydentem jest nobilitacją dla Kwaśniewskiego.
- To jest pomysł polityczny - to jest wspieranie postkomunistów - mówił Giertych. W jego opinii Kaczyński jest największym sojusznikiem Kwaśniewskiego.. Zwrócił on uwagę, że sam fakt, iż urzędujący premier chce debatować z byłym prezydentem jest nobilitacją dla Kwaśniewskiego.
Roman Giertych zażądał także, by PiS jasno określił się względem wypowiedzi Nelly Rokity na temat aborcji. Nagranie ujawnił serwis Prawy.pl. Według szefa LPR, "PiS skręca ku liberalizmowi". Giertych zaznaczył, że były prezydent jest "chyba i tak mniejszym zwolennikiem aborcji niż pani Rokita".
Źródło: Gazeta Wyborcza