http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Marek Jurek odszedł z PiS

kt, cheko, PAP
2007-04-14, ostatnia aktualizacja 2007-04-14 00:00

Marszałek Sejmu Marek Jurek zrezygnował z członkostwa w PiS i złożył wszystkie partyjne funkcje - poinformował w sobotę premier Jarosław Kaczyński na posiedzeniu Rady Politycznej PiS, które odbywa się w Warszawie. W Sejmie trwa spotkanie Jurka z posłami, którzy opuścili sobotnią Radę Polityczną PiS

Marszałek Marek Jurek
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Marszałek Marek Jurek
SONDAŻ
Czy odejście Jurka zwiastuje rozłam w PiS?

Tak
Nie
Trudno powiedzieć

Zawisza: Jurek próbował zrealizować wielkie narodowe przedsięwzięcie - czytaj

Zawisza wychodząc z Rady: Chcemy być w wielkiej partii prawicy Zobacz wideo

Premier powiedział, że nie była to inicjatywa komitetu politycznego partii. - Chcieliśmy namówić marszałka, by takich decyzji nie podejmował - powiedział Jarosław Kaczyński. Premier zaproponował, by władze partii nie przyjęły tej decyzji. Marek Jurek był wiceprezesem PiS-u.

Jarosław Kaczyński dodał, że sytuacja, która wytworzyła się w partii po wczorajszych wydarzeniach, wymaga od PiS-u odrębnego posiedzenia rady politycznej. Ma ono być zwołane w najbliższym czasie i mieć charakter zamknięty.

Zawisza: Chcemy być w PiS razem z najszlachetniejszym politykiem tej partii

Marek Jurek opuścił posiedzenie władz PiS. Wraz z nim wyszła grupa posłów - między innymi Artur Zawisza, Małgorzata Bartyzel i Dariusz Kłeczek. Jak powiedzieli dziennikarzom, ich gest ma znaczenie symboliczne. Zawisza oświadczył, że posłowie, którzy wyszli, chcą być w wielkim stronnictwie prawicy. Jak podkreślił, na razie nie opuszczają PiS. - Chcemy być PiS, ale chcemy być tam razem z najszlachetniejszym politykiem tej partii Markiem Jurkiem - mówił Zawisza.

Premier zaproponował, żeby rezygnacji tej nie przyjmować na bieżącym posiedzeniu Rady Politycznej.

Kłeczek: Próba zakneblowania posłów

Inny z posłów, którzy wyszli z Rady, Dariusz Kłeczek, oświadczył, że Rada Polityczna zaczęła się od próby "zakneblowania posłów", którzy mają inne zdanie. - Doszło do niedopuszczenia do dyskusji - takie było zdanie prezesa partii - powiedział Kłeczek. Podkreślił, że trudno być w partii, która nie pozwala wygłaszać swoich poglądów. Jak mówił, decyzja opuszczenia Rady jest chwilowo gestem symbolicznym, a konsekwencją może być wystąpienie z partii. Według Kłeczka posiedzenie Rady Politycznej oprócz marszałka opuściło sześciu posłów.

Spotkanie Jurka z posłami, , którzy opuścili sobotnią Radę Polityczną PiS

W Sejmie trwa obecnie spotkanie marszałka Jurka z posłami, którzy opuścili sobotnią Radę Polityczną PiS

Jak powiedział dziennikarzom pos. Artur Zawisza, w spotkaniu uczestniczy około 10 osób, poza nim i Jurkiem, m.in. Małgorzata Bartyzel, Dariusz Kłeczek, Marian Piłka i Wojciech Mojzesowicz. "Jesteśmy w trakcie narad u marszałka i z marszałkiem, myślę, że wspólnie będziemy decydować o tym, co jest najlepsze dla realizacji programu prawicy" - mówił Zawisza.

Pytany, czy skłania się w kierunku opuszczenia PiS, tak jak to zrobił Jurek, Zawisza powiedział, że uczestnicy spotkania chcą wyrazić swoją solidarność z marszałkiem i zrobić to, co razem z nim uzgodnią

Głosowanie ws. marszałka za dwa tygodnie

Wczoraj Marek Jurek podał się do dymisji z funkcji marszałka Sejmu. Tłumaczył, że jego decyzja ma związek z nieudanymi głosowaniami w sprawie wprowadzenia zapisów o ochronie życia do Konstytucji. Przypomniał, że osobiście zaangażował się w prace nad projektem poprawek do konstytucji w sprawie życia poczętego. Dlatego z powodu niepowodzenia projektu decyzję o dymisji traktuje jako wyraz osobistej odpowiedzialności. Wniosek o odwołanie Marka Jurka ma być głosowany na następnym posiedzeniu Sejmu za dwa tygodnie.

  • 170 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Banki dławią kredyty

Chcesz pożyczyć na mieszkanie albo na inwestycję w swoją małą firmę? Przygotuj się na kłopoty

Rykoszety Rutkowskiego

Rutkowski próbuje odbudować swoją firmę. Pomaga sobie, nie komuś - mówi historyk sztuki, który przez Rutkowskiego spędził blisko rok za kratkami, choć był zupełnie niewinny

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W czwartek z ''Gazetą'':

  • Przygody Pana Michała, odc. 4-6
  • Dłużej do emerytury - kto będzie się musiał przekwalifikować?
  • Wykup mieszkań spółdzielczych i zakładowych - informator
  • Duży Format