http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Polityk PiS: Trybunał może wysadzić lustrację w powietrze

asz, PAP
2007-04-05, ostatnia aktualizacja 2007-04-05 00:00

Ustawa lustracyjna nie obroni się przed Trybunałem Konstytucyjnym - uważają politycy PiS. I martwią się, że przepisy zostaną uchylone do połowy maja - pisze "Rzeczpospolita". W nieoficjalnych rozmowach działacze PiS przyznają: - Trybunał może wysadzić całą ustawę w powietrze.

Sławomir Nitras: Politycy PiS słusznie się boją
Fot. Dariusz Gorajski / AG
Sławomir Nitras: Politycy PiS słusznie się boją
SONDAŻ
Nowa lustracja obroni się przed Trybunałem?

Tak
Nie
Trudno powiedzieć

Czy PiS rzeczywiście może się obawiać kolejnej spektakularnej porażki przed Trybunałem Konstytucyjnym? Oficjalnie politycy tej partii, wypowiadając się o lustracji, robią dobrą minę do złej gry. Zapewniają: nie ma podstaw, by Trybunał podważył przepisy o składaniu oświadczeń lustracyjnych przez osoby pełniące funkcje publiczne.

- Ta sprawa była już wielokrotnie badana, Trybunał uznał, że dopuszczalna jest procedura lustracyjna polegająca naskładaniu oświadczeń. Wydaje się zatem, że nie ma się czego obawiać - twierdzi poseł PiS Arkadiusz Mularczyk, który pracował w Sejmie nad ustawą lustracyjną. W nieoficjalnych rozmowach politycy Prawa i Sprawiedliwości przyznają jednak: - Trybunał może wysadzić całą ustawę w powietrze. - Boję się, że co najmniej kilka kluczowych przepisów zostanie zakwestionowanych - przyznaje w rozmowie z "Rzeczpospolitą" inny polityk PiS. - Ale nie jest wykluczone, że sędziowie nie pozostawią na całej ustawie suchej nitki i po raz trzeci będziemy musieli pisać ją na nowo.

Swoimi rozterkami politycy Prawa i Sprawiedliwości dzielą się w prywatnych rozmowach z posłami innych partii. - Boją się, że Trybunał obali podstawę prawną lustracji dziennikarzy i pracowników naukowych - relacjonuje Sławomir Nitras z PO. Poseł Platformy jest przekonany, że politycy PiS słusznie się boją: - Jak można zmusić osobę, która naszym zdaniem nie jest funkcjonariuszem publicznym, do składania oświadczenia lustracyjnego? Co innego posłowie czy prokuratorzy, a co innego osoba wykonująca wolny zawód - dodaje Nitras.

Tymczasem według PiS uchylenie przez Trybunał tak zasadniczych przepisów, jak lustrowanie dziennikarzy czy kadry naukowej zburzy całą filozofię ustawy. - Tak naprawdę jeżeli obowiązek lustracji zostanie utrzymany tylko dla polityków, urzędników państwowych oraz sędziów i prokuratorów, to cały pomysł PiS na gruntowne oczyszczenie życia publicznego weźmie w łeb - mówi polityk PO i nie kryje satysfakcji.

PiS nie zamierza jednak rezygnować z lustracji. Zapowiada kolejną nowelizację ustawy lustracyjnej, jeżeli będzie taka potrzeba. - A równolegle będziemy pracować nad projektami deubekizacji - zapowiada poseł Mularczyk.

  • 143 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Izrael zburzył wioskę, zasypał ''polską'' studnię

Beduińska wioska zrównana z ziemią. Zniszczona co najmniej jedna cysterna na wodę, którą odbudowała PAH

Kogo lekceważy Palikot?

Janusz Palikot, skoro aspiruje do roli polityka lewicowego, powinien pamiętać, że lewica nie uważa płacenia podatków za akt wrogi ludzkości