"To nie są wszyscy uczestnicy i działacze tego ruchu. Mamy jeszcze czas, żeby nikogo nie pominąć i żeby przy kolejnych okazjach objąć wszystkich działaczy opozycyjnych" - powiedziała podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Ewa Junczyk - Ziomecka na piątkowej konferencji w Warszawie zapowiadającej popołudniową uroczystość.
W konferencji udział wzięli także były marszałek Sejmu Wiesław Chrzanowski oraz jeden z założycieli ROPCiO - Andrzej Czuma. Obecna była także młodzież z warszawskiego Zespołu Szkół Plastycznych im. Wojciecha Gersona.
W trakcie konferencji Czuma i Chrzanowski opowiedzieli młodzieży w jaki sposób w okresie PRL powstawały i działały organizacje opozycyjne.
Szef Biura Kadr i Odznaczeń Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Klika powiedział, że podczas piątkowej uroczystości działacze zostaną uhonorowani orderami Odrodzenia Polski różnych klas.
Przewodnicząca zespołu ds. opiniowania wniosków o nadanie odznaczeń w Kancelarii Prezydenta Janina Jankowska przedstawiła ideę polityki odznaczeniowej L. Kaczyńskiego. Brzmi ona "Przywracanie pamięci" i - jak mówiła Jankowska - jest to poszukiwanie Polaków zasłużonych dla odzyskania pełnej niepodległości Polski.
"Chodzi o to, że zazwyczaj odznaczani są ludzie na bardzo wysokich stanowiskach, którzy w ciągu swojej kariery życiowej gdzieś tam zostali zauważeni" - powiedziała Jankowska.
Jak dodała, są cztery stałe daty, kiedy prezydent wręcza odznaczenia - 3 maja, 31 sierpnia, 11 listopada i 13 grudnia. "Towarzyszą temu także inne, które wynikają z obchodami konkretnych rocznic" - zaznaczyła.
ROPCiO powstał 25 marca 1977 roku. Deklarację założycielską ruchu podpisali m.in. gen. Mieczysław Boruta-Spiechowicz, Andrzej Czuma, Leszek Moczulski, ks. Ludwik Wiśniewski i Wojciech Ziembiński.
Ruch utworzyli ci opozycjoniści, którzy w większości nie widzieli się w składzie działającego od 1976 roku Komitetu Obrony Robotników (potem: Komitet Samoobrony Społecznej KOR), a w części byli skonfliktowani z dominującym w KOR środowiskiem, określanym mianem tzw. lewicy laickiej, skupionym wokół Jacka Kuronia i Adama Michnika.
Działacze ROPCiO podkreślali swój związek z tradycją II RP i Armii Krajowej, a także z Kościołem katolickim. Byli wśród nich niedawni więźniowie polityczni z rozbitej przez SB na przełomie lat 60. i 70. konspiracyjnej organizacji "Ruch" (m.in. Andrzej Czuma), a także weterani AK i powojennego podziemia antykomunistycznego.
Do swoich zadań ROPCiO zaliczał poszanowanie, obronę i respektowanie praw człowieka i obywatela w Polsce oraz stworzenie szerokiego ruchu obywatelskiego. Na skutek sporów personalnych od 1978 roku działalność ROPCiO zaczęła tracić na znaczeniu.
Wydarzenia sierpnia 1980 roku i powstanie "Solidarności" sprawiły, że przejęła ona większość celów, jakie stawiali przed sobą uczestnicy Ruchu.