http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tragedia w Halembie: Ktoś uszkodził czujniki?

Marcin Pietraszewski, Katowice
2007-03-16, ostatnia aktualizacja 2007-03-16 08:04

Ktoś celowo uszkodził wykrywacze gazów wybuchowych. Górnicy z Halemby nie wiedzieli, że grozi im niebezpieczeństwo

Taka jest opinia specjalistów, którzy na zlecenie prokuratury w Gliwicach zbadali wykrywacze gazów z kopalni Halemba.

W listopadzie wybuch metanu i pyłu węglowego zabił tam 23 górników. Ich zwęglone ciała wydobywano przez kilka dni z głębokości 1030 metrów.

Dlaczego zginęli? Przecież powinni mieć ze sobą wykrywacze gazów - tzw. detektory ATX. A na ścianach dodatkowo zamontowano specjalne czujniki. Gdy stężenie metanu wzrasta, urządzenia piszczą, górnicy przerywają pracę, na dół zjeżdżają ekipy ratowników, by przewietrzyć chodnik....


pozostało 83% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kościół wyznaje grzechy

W poniedziałek w Rzymie rozpoczęła się wielka kościelna konferencja o pedofilii