http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Andrzej Lepper: Ten budżet wychodzi naprzeciw oczekiwaniom większości społeczeństwa

wys, IAR
2007-01-25, ostatnia aktualizacja 2007-01-25 00:00

Sejm zakończył ostatecznie prace nad tegoroczną ustawą budżetową. Posłowie głosowali nad poprawkami Senatu do budżetu. Budżet odmiennie ocenia opozycja i koalicja rządowa.

ZOBACZ TAKŻE
Najważniejsze poprawki zakładają dodatkowe 500 milionów na podwyżki dla nauczycieli, dodatkowe pieniądze na szkolnictwo wyższe oraz 40 milionów na projekty związane ze Świątynią Opatrzności Bożej.

Minister finansów Zyta Gilowska uznała budżet za dobrą podstawę do prowadzenia polityki gospodarczej. Jest to budżet solidny i rzetelny - podkreśliła.

Szef Samoobrony i minister rolnictwa Andrzej Lepper powiedział, że budżet wychodzi na przeciw oczekiwaniom większości społeczeństwa.

Zbigniew Chlebowski z Platformy Obywatelskiej zwraca uwagę, że w budżecie po raz pierwszy uwzględniono wszystkie środki z Unii Europejskiej. Zaznaczył jednak, że w jego przekonaniu ogólnie budżet jest zły.

Krytycznie do budżetu odnosi się również SLD. Anita Błochowiak określiła go jako "budżet straconej szansy". Ustawa budżetowa trafi teraz do prezydenta.

  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dłuższa praca albo bieda

Rząd pokazał wczoraj projekt ustawy o podniesieniu wieku emerytalnego do 67 lat. - Bez tego musielibyśmy drastycznie podnieść VAT i składki emerytalne, a świadczenia obniżyć o połowę - przekonywał premier

Izrael siłą zabiera wodę

Może Izrael powinien ukarać Rzymian, którzy wybudowali cysterny na Zachodnim Brzegu? PAH je tylko remontuje - mówi szefowa organizacji Janina Ochojska

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W środę z ''Gazetą'':