http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kameruńczyk umyślnie zakażał wirusem HIV?

ulast, PAP
2007-01-03, ostatnia aktualizacja 2007-01-03 00:00

Zarzuty narażenia na ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci nieuleczalnej i długotrwałej choroby przedstawiono dzisiaj po południu 34-letniemu uchodźcy z Kamerunu Simonowi M., podejrzanemu o zakażenie wirusem HIV co najmniej czterech kobiet. Grozi mu do 10 lat więzienia.

W środę rano policjanci z warszawskich Bielan zatrzymali 34-letniego Simona M., podejrzewanego o zakażenie HIV co najmniej 4 kobiet
Komenda Stołeczna Policji
W środę rano policjanci z warszawskich Bielan zatrzymali 34-letniego Simona M....
Simon M. został zatrzymany przez stołecznych policjantów w środę rano. Podczas dzisiejszego przesłuchania Kameruńczyk nie przyznał się do winy.

Mężczyzna - jak wynika z informacji zamieszczonych na jego stronie internetowej - jest kameruńskim poetą, pisarzem i dziennikarzem. Swój rodzinny kraj opuścił z powodu jednego ze swoich artykułów, ujawniającego skandal korupcyjny. Początkowo ubiegał się o azyl w Ghanie, gdzie otrzymał status uchodźcy politycznego w roku 1998. Rok później przyjechał do Polski.

Jak poinformował rzecznik stołecznego policji Mariusz Sokołowski, jego zatrzymanie to efekt policyjnego śledztwa, które rozpoczęło się w ostatnich dniach listopada. Wówczas do Komendy Rejonowej Policji na Żoliborzu zgłosiła się kobieta twierdząc, że została zarażona wirusem HIV i wskazała mężczyznę, którego o to podejrzewała.

- Policjanci prowadzący sprawę przesłuchali lekarza, który leczył kobietę i stwierdził chorobę. Po rozmowie z nim ustalono, że zarażonych może być znacznie więcej osób. Z jego relacji wynikało, że w ostatnim czasie jego pacjentkami było kilka młodych kobiet zakażonych odmianą wirusa HIV, występującą w jednym z państw afrykańskich - podkreślił rzecznik.

Cztery z kobiet, do których dotarli funkcjonariusze, zdecydowały się na złożenie zeznań - wynikało z nich jednoznacznie, że wirusem zakaziły się od Simona M.

Mężczyzna prosił o pomoc w tłumaczeniu esejów

Z wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna zdawał sobie sprawę z tego, iż jest chory i może zakażać inne osoby. Wybierał młode kobiety (20-25 lat), wykształcone, wrażliwe, znające język angielski. Znajomość nawiązywał prosząc je o pomoc w tłumaczeniu esejów, artykułów, które pisał, czy też w załatwieniu spraw urzędowych.

Policjanci podejrzewają, że osób zarażonych przez Simona M. może być znacznie więcej. Nie wiadomo na razie, z iloma kobietami się spotykał. Kobiety - nieświadome zakażenia - mogły utrzymywać kontakty z innymi mężczyznami. - Wszystkie osoby, które mogły spotykać się z Simonem M., lub mają jakieś informacje o tej sprawie prosimy o kontakt z Komendą Rejonową Policji na Żoliborzu przy ul. Żeromskiego 7. Można dzwonić pod numer telefonu 0 22 603-10-86 - dodał Sokołowski.

  • 367 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Banki dławią kredyty

Chcesz pożyczyć na mieszkanie albo na inwestycję w swoją małą firmę? Przygotuj się na kłopoty

Rykoszety Rutkowskiego

Rutkowski próbuje odbudować swoją firmę. Pomaga sobie, nie komuś - mówi historyk sztuki, który przez Rutkowskiego spędził blisko rok za kratkami, choć był zupełnie niewinny

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W czwartek z ''Gazetą'':

  • Przygody Pana Michała, odc. 4-6
  • Dłużej do emerytury - kto będzie się musiał przekwalifikować?
  • Wykup mieszkań spółdzielczych i zakładowych - informator
  • Duży Format