http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Saddam mógł żyć - komentarz

Bartosz Węglarczyk
2006-12-30, ostatnia aktualizacja 2006-12-30 00:00

Jestem przeciwnikiem kary śmierci. Jednocześnie nie potrafię wykrzesać w sobie ani krzty współczucia dla bandyty, który spustoszył swój kraj, przegrał każdą z wielu wojen, mordował własnych rodaków gazem i był głupim egocentrycznym fanatykiem - pisze dziennikarz "Gazety Wyborczej" Bartosz Węglarczyk w swoim blogu Endgame.

Bartosz Węglarczyk
Fot. Kamil Wróblewski / TOK FM
Bartosz Węglarczyk
Saddam miał szansę przeżyć. Przypomnę, że w przededniu inwazji USA Waszyngton dał mu ultimatum - mógł wyjechać z Iraku zachowując życie i część fortuny. Kilka krajów, m.in. w Afryce, było gotowych dać mu azyl. Mógł dziś spokojnie dożywać starości.

Mógł też oddać się w ręce Trybunału Haskiego. Dziś proces zapewne by właśnie trwał, a po wyroku Saddam zostałby skazany na dożywocie i oglądał sobie CNN w celi w Hadze.

Ale Saddam był głupi, sam wierzył w wielkość swej armii i w to, że może powstrzymać Amerykanów. Przegrał własne życie, podobnie jak wcześniej przegrał życie setek tysięcy swych rodaków i jak przegrał wiele lat przyszłości swego kraju. Nie żałuję go ani przez sekundę, choć dla dobra Iraku wolałbym, żeby skorzystał w 2003 r. z amerykańskiego ultimatum.

W momencie, gdy został pojmany w Iraku, było jasne, że musi zginąć na szubienicy. Irakijczycy nie zaakceptowaliby i nie rozumieliby innego rozwiązania. Cieszę się, że nie został zgładzony publicznie, bo to by było już niepotrzebne okrucieństwo.

Jego śmierć oczywiście niewiele zmieni poza poczuciem sprawiedliwości, jakie dziś odczuwa bardzo duża część Irakijczyków. Saddam od dawna nie odgrywał większej roli w swym kraju i nawet jeśli w najbliższych dniach wybuchnie kilka bomb w proteście przeciwko jego śmierci, to za rok nikt o nim nie będzie już pamiętał.

Teraz mam nadzieję, że lekcję z losu Saddama wyciągną inni bandyci na państwowych urzędach. Jeśli reżim północnokoreański upadnie za życia Kim Dżong Ila, a on sam nie zdoła uciec za granicę, czeka go dokładnie taki sam los.

Więcej komentarzy na blogu Endgame

  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Banki dławią kredyty

Chcesz pożyczyć na mieszkanie albo na inwestycję w swoją małą firmę? Przygotuj się na kłopoty

Rykoszety Rutkowskiego

Rutkowski próbuje odbudować swoją firmę. Pomaga sobie, nie komuś - mówi historyk sztuki, który przez Rutkowskiego spędził blisko rok za kratkami, choć był zupełnie niewinny

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W czwartek z ''Gazetą'':

  • Przygody Pana Michała, odc. 4-6
  • Dłużej do emerytury - kto będzie się musiał przekwalifikować?
  • Wykup mieszkań spółdzielczych i zakładowych - informator
  • Duży Format