Ewa Milewicz: Premier powinien ponieść odpowiedzialność - zobacz wideo"W tej chwili najważniejsze jest (...), by utrzymał się rząd, który chce rzeczywistych zmian" - oświadczył Gosiewski w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie.
Gosiewski nie wykluczył, że jeszcze w środę możliwe jest oficjalne stanowisko rządu w związku z ostatnimi wydarzeniami.
Minister ocenił, że wydarzenia związane z wyemitowanymi nagraniami to "powtórzenie scenariusza z 4 czerwca 1992 roku (obalenie rządu Jana Olszewskiego), kiedy obrońcy układu zjednoczyli się, aby obalić rząd, który chce zmian".
"Dziś jest kolejna próba, nieprzypadkowa, bo 30 września mija termin rozwiązania WSI, następują zasadnicze zmiany w cywilnych służbach" - powiedział minister. Według niego, "to wszystko jest bardzo niebezpieczne dla układu, znaleźli się w parlamencie obrońcy tego układu - Donald Tusk, Wojciech Olejniczak i Andrzej Lepper".
Gosiewski pytany, jakie są w tej chwili szanse na powstanie koalicji z udziałem PSL, powiedział, że jest to kwestia najbliższych dni, ale - jak zaznaczył - "w tej chwili najważniejsze jest przeciwstawienie się powrotowi tych sił do władzy, które będą bronić układu oraz to, by utrzymał się rząd, który chce rzeczywistych zmian".