http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

06.06.06 - dziś szatański dzień

Michał Stangret
2006-06-06, ostatnia aktualizacja 2006-06-06 00:00

Dziś szatańska data: 06.06.06. Policja i Kościół uspokaja, że nic nam nie grozi. Za to poseł Anna Sobecka zaleca ostrożność


Fot. ROGER_VIOLLET
ZOBACZ TAKŻE
SONDAŻ
Czy zastosujesz się do rady posłanki Sobeckiej?

Tak, na widok czarnych kurtek będę uciekać, gdzie pieprz rośnie
Sataniści mi nie straszni

Ostatni raz szatańska data straszyła ludzi 6 czerwca 1906. I choć tamtego dnia świat nie dotknęła żadna apokalipsa, to po 100 latach demon magicznej daty znów ożywa. - Wyznawcy szatana długo czekali na ten dzień. Bardzo prawdopodobne, że zamierzają go wykorzystać do ataków. W największym niebezpieczeństwie są budynki kościołów i cmentarze - ostrzega biuletyn rozesłany do parafii luterańskich w całej Norwegii, gdzie sataniści są bardzo aktywni. Norwegowie dobrze pamiętają, jak w 1992 roku jedna z organizacji satanistycznych podłożyła ogień pod siedmioma kaplicami, więc nie zlekceważyli ostrzeżeń. Dziś w wielu norweskich parafiach wierni trzymają warty, wypatrują podejrzanych osób i - tak jak w kaplicy Holmenkollen w Oslo - legitymują nieznajomych przed wejściem do świątyni.

A jak do dzisiejszej daty przygotowały się polskie parafie? Nasi księża nie boją się satanistów i nie barykadują kościołów. - W Polsce są sataniści, ale nie są dobrze zorganizowani. To kilka lub kilkanaście kilkuosobowych grup w różnych regionach Polski - opowiada o. Tomasz Aleksiewicz z Dominikańskiego Ośrodka Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach. - Wielu działa w pojedynkę i w ogóle nie utrzymuje kontaktów z innymi satanistami. Czasami dopuszczają się ekscesów, jak profanacje nagrobków na cmentarzach, ale nie dobiegły mnie słuchy, by na dziś coś takiego było planowane.

Uspokaja też policja. - Cały czas monitorujemy ewentualne zagrożenie ze strony grup, które podają się za satanistów, ale nie mamy sygnałów na temat ich aktywności w związku z dzisiejszą datą - tłumaczy podinsp. Zbigniew Matwiej z Komendy Głównej Policji. Jednak ani polski Kościół, ani policja nie mają dokładnych danych o polskich satanistach. Nie wiadomo nawet, ilu ich jest. - W Polsce przynależność do satanistów nie jest zabroniona, więc nie znamy ich liczby. Nie wiemy też, ile rocznie odprawia się w Polsce czarnych mszy, bo ich odprawienie też nie jest karalne - wyjaśnia komisarz Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji.

Anna Sobecka: zwracajmy dziś uwagę na osoby ubrane na czarno noszące długie włosy

Tą bezczynnością polskich służb zdziwiona jest Anna Sobecka, poseł Narodowego Koła Parlamentarnego. - Jestem osobą wierzącą i wiem, że sataniści stanowią duże zagrożenie - mówi. Według niej nie można wykluczyć, że wyznawcy szatana mogą chcieć wykorzystać dzisiejszą datę, by wszystkim o sobie przypomnieć. - Trudno przewidywać, co mogliby planować, ale na wszelki wypadek powinniśmy być tego dnia ostrożni i zwracać uwagę na wszystkie podejrzane osoby na ulicy - opowiada. Na kogo konkretnie uważać? - Na osoby ubrane na czarno, w skórzanych kurtkach, z długimi włosami, tatuażami i kolczykami, bo tak mogą być ubrani sataniści.

ŹRÓDŁO:


Źródło: Dziennik Metro
  • 528 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dłuższa praca albo bieda

Rząd pokazał wczoraj projekt ustawy o podniesieniu wieku emerytalnego do 67 lat. - Bez tego musielibyśmy drastycznie podnieść VAT i składki emerytalne, a świadczenia obniżyć o połowę - przekonywał premier

Izrael siłą zabiera wodę

Może Izrael powinien ukarać Rzymian, którzy wybudowali cysterny na Zachodnim Brzegu? PAH je tylko remontuje - mówi szefowa organizacji Janina Ochojska

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W środę z ''Gazetą'':