http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ks. Jankowski zakłada instytut swojego imienia

PAP, pi
2005-12-25, ostatnia aktualizacja 2005-12-25 00:00

B. proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku ks. prałat Henryk Jankowski w lutym 2006 r. otworzy w Warszawie instytut swojego imienia. Placówka ma dokumentować rolę Kościoła katolickiego w historii PRL. W planach instytutu jest także sfinansowanie pomnika prałata w rodzinnym Starogardzie Gdańskim.

Ks. prałat Henryk Jankowski
Fot. Beata Kitowska / AG
Ks. prałat Henryk Jankowski
ZOBACZ TAKŻE
SONDAŻ
Inicjatywa prałata to przejaw

patriotyzmu
pychy

Ks. Jankowski wyjaśnił w rozmowie, że zakładany przez niego instytut będzie miał formę fundacji finansowanej przez prywatnych darczyńców, w tym przedstawicieli Polonii. Udało już się zebrać niezbędny kapitał na rozpoczęcie działalności.

"Nic na ten temat nie wiem i dlatego nie mogę do tego się ustosunkować" - powiedział w niedzielę metropolita gdański ks. abp Tadeusz Gocłowski.

Zapytany, czy potrzebny jest w ogóle instytut dokumentujący działalność Kościoła w komunistycznych czasach, odpowiedział, że "naukę muszą robić ci, którzy na nauce się znają".

"Jak chcemy trochę humoru pod koniec roku no to pomyślności" - powiedział z kolei abp Gocłowski, komentując pomysł budowy pomnika ks. Henryka Jankowskiego i sfinansowania go przez powstający instytut jego imienia.

Funkcja prezesa Instytutu księdza Henryka Jankowskiego została powierzona b. ministrantowi parafii św. Brygidy w Gdańsku, 24-letniemu Mariuszowi Olchowikowi. Jest on studentem V roku prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Uczy się także w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, utworzonej przez dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka.

"Pomysł na utworzenie instytutu wynikł z potrzeby dokumentowania zasług duchowieństwa w odzyskiwaniu wolności przez Polskę w okresie PRL, a szczególnie w latach 80. Dla przykładu, działalność w tej mierze księdza Henryka Jankowskiego jest systematycznie zapominana i pomijana" - powiedział Olchowik.

Dodał, że w radzie programowej instytutu zasiadają znane osoby m.in. politycy, biznesmeni, naukowcy i duchowni. Nie chciał jednak zdradzić ich nazwisk.

Pierwszą publikacją Instytutu księdza Jankowskiego, inaugurującą jego działalność, będą pamiętniki b. proboszcza Bazyliki Mariackiej w Gdańskiej do połowy lat 70. Józefa Zatora- Przytockiego. Był on dziekanem korpusu Armii Krajowej Okręgu Kraków. Po wojnie prześladowany i skazany przez władze komunistyczne na karę siedmiu lat więzienia.

Książki poświęcone zasługom polskiego kleru w walce o niepodległość kraju Instytut księdza Jankowskiego ma zamiar wydawać raz w miesiącu. Placówka będzie też organizować konferencje naukowe i wykłady.

"Ważne, żeby mówić o pewnych sprawach głośno, a ludzie sami to docenią" - podkreślił ks. Jankowski.

Instytut chce też pokryć koszty budowy pomnika ks. Jankowskiego w jego rodzinnym Starogardzie Gd. oraz zorganizować tam poświęcone mu muzeum.

Jest już gotowy projekt gipsowy popiersia ks. Jankowskiego, wykonany przez b. ucznia Liceum Sztuk Plastycznych w Gdyni 19- letniego Marka Sławińskiego (był on także ministrantem w parafii św. Brygidy) oraz studenta Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku 21- letniego Macieja Kiernickiego.

Jak wyjaśnił Sławiński, pomnik ks. Jankowskiego, składający się z popiersia umieszczonego na cokole, będzie miał wysokość dwóch metrów. Zostanie odlany z brązu lub mosiądzu. Na obelisku znajdzie się tabliczka: "Polska młodzież - patriocie ks. Henrykowi Jankowskiemu".

"To było dla mnie ogromne zaskoczenie gdy ci młodzi ludzie przyszli do mnie z tym pomysłem. Na początku uważałem, że jest to niepotrzebne, ponieważ nie wypada stawiać pomników za życia. Potem uznałem jednak, że ich entuzjazm jest godny podziwu" - powiedział prałat Jankowski.

Prałat Jankowski był kapelanem "Solidarności" i proboszczem kościoła św. Brygidy przez 28 lat, patronem i gospodarzem wielu spotkań opozycjonistów w latach 80. Działalność prałata Jankowskiego w ostatnich latach, m.in antysemickie wystąpienia, wzbudzały więcej kontrowersji niż słów uznania.

We wrześniu ub.r. ks. Jankowski nie podporządkował się wezwaniu metropolity gdańskiego do zrzeczenia się probostwa. W listopadzie ub.r. abp Gocłowski wydał w tej sprawie dekret.

Wypomniał w nim prałatowi, że uczynił z ambony "trybunę polityczną", wygłaszając poglądy "nieodzwierciedlające stosunku Kościoła do niektórych ważnych problemów istniejących w relacjach między ludźmi". Metropolita zaproponował ks. Jankowskiemu przejście do Centrum Ekumenicznego św. Brygidy w Gdańsku-Oliwie, którego prałat jest współzałożycielem, lub pozostanie w parafii św. Brygidy w charakterze księdza-rezydenta.

Prałat ostatecznie pozostał w parafii, złożył jednak rekurs (odwołanie) od dekretu abp. Gocłowskiego. W październiku br. Stolica Apostolska zatwierdziła odwołanie prałata z funkcji proboszcza parafii św. Brygidy.

  • 336 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Polskie MSZ wzywa izraelskiego ambasadora

Ambasador Izraela w Polsce musiał tłumaczyć się ze zniszczenia przez izraelską armię beduińskiej studni

Daniel Goldhagen: Cały świat ma krew na rękach

Radykał, idealista, prowokator? Tak widzą kontrowersyjnego politologa z Harvardu jego przeciwnicy. Z najnowszą książką nie pójdzie im tak łatwo

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W środę z ''Gazetą'':