http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Mniej kompleksów Pudelku

Adam Leszczyński
2012-02-12, ostatnia aktualizacja 2012-02-12 18:05

Kochani koledzy i koleżanki z Pudelka. Lepiej, kiedy piszecie o gwiazdach, a nie o ACTA. Jest w tym mniej hipokryzji i kompleksów

Adam Leszczyński
Fot. Piotr Bernaś / AG
Adam Leszczyński
ZOBACZ TAKŻE
Drodzy i szanowni: wysmażyliście sążnistą odpowiedź na felieton mojego redakcyjnego kolegi Pawła Wrońskiego. Prosicie w niej, żeby wytknąć wam "jedno kłamstwo, jedną nieszczerość". Proszę bardzo. Oto mały przykład hipokryzji.

Piszecie tak: "Po prostu opisaliśmy w nim przemilczaną prawdę o życiu milionów młodych Polaków. Coś, o czym warszawscy dziennikarze już dawno nie myśleli. (..) Właściciele wielkich koncernów medialnych są za ACTA. ACTA jest dla nich po prostu korzystne, bo dzięki temu będą mogli skuteczniej ścigać wszelkie naruszenia i usuwać materiały z sieci. A to się, jak wiadomo, przydaje. Oni tu nie są z Wami. Ktoś napisze że to banał. Nie, to nie jest banał. To prawda i to ma wielkie znaczenie. Przeczytajcie to uważnie: Właściciele wielkich koncernów medialnych, konkretni ludzie, są za ACTA. Nie dlatego, że życzą Wam źle. Dlatego, że na tym zarobią".

Nie wiem, czy wielkie koncerny na tym zarobią, ale wiem, kto może stracić: właściciel Pudelka. Ta sama firma prowadzi bowiem serwis Przeklej.pl, który jest internetową przechowalnią plików. Każdy może wrzucić tam dowolny plik i udostępnić go innym.

Co prawda na dole strony można znaleźć - napisane małymi, czerwonymi literkami - napis "nie wspieramy piractwa". Ale to oczywiście fikcja: bez trudu na Przeklej.pl można znaleźć komplet nowych filmów i seriali. Wystarczy wpisać ich nazwę w wyszukiwarkę. Obok pirackich plików właściciel Pudelka pokazuje reklamy, na których zarabia.

Gdyby trudniej było udostępnić w internecie pirackie kopie filmów i muzyki, dochody właściciela Pudelka by spadły. Głos "za wolnością" jest więc w przypadku Pudelka także "głosem za kasą".

Koledzy dziennikarze z "Pudelka"! Bo oczywiście jesteście dziennikarzami, choćby wygodniej wam było w tym momencie uważać się tylko za głos miliona użytkowników Pudelka i chociaż zajmujecie się zwykle Dodą i plastikowym penisem, a ACTA od czasu do czasu. Cóż, dziennikarze zajmują się różnymi sprawami: każdy z nas zaczynał kiedyś od pisania o dziurach w jezdni. To też jest potrzebne.

Przyjmijcie jednak radę od bardziej doświadczonego publicysty: mniej frustracji, mniej kompleksów, mniej agresji.

One sprawiają, że wypadacie źle.

Piszecie o nas - o "starych mediach": "Jesteśmy tylko portalem piszącym o dupie Dody. Przecież nie pracuje tu nawet żaden człowiek godny miana dziennikarza. Problem w tym, że napisaliśmy właśnie coś, czego Wy się nie odważyliście. Problem może w tym, że wy już nie czujecie, o co tym młodym ludziom chodzi. Skąd właściwie ta pewność, że wyrażacie czyjś głos, że możecie spoglądać na miliony czytelników Pudelka z takim niesmakiem i że jesteście dla kogoś autorytetem? Myślicie, że mądrzy ludzie nie czytają plotek?"

Najpierw mała rada: potrzeba podpierania się "milionami czytelników" świadczy o kompleksach. Popracujcie nad tym! Oczywiście, że mądrzy ludzie czytają plotki, ale czytają nie tylko plotki: to ich różni od tych mniej mądrych.

Zostawmy jednak drobiazgi. Napisaliście po prostu nieprawdę: "Gazeta" drukowała teksty o ACTA krytyczne, i było ich bardzo dużo. Np. w najnowszym "Magazynie Świątecznym" Marcin Kącki pisze o tym, jak ACTA przygotowywano pod naciskiem amerykańskich lobbystów; z drugiej strony, Paweł Smoleński rozmawia z Tomkiem Lipińskim, muzykiem, który sądzi, że to "artysta powinien decydować o tym, czy i co udostępnia za darmo w sieci".

Życzę przyjemnej lektury. I serdecznie pozdrawiam wszystkich czytelników "Pudelka". Nikt tutaj nie spogląda na was z niesmakiem, jak próbuje wam wmówić "Pudelek". Nie dajcie się mu zrobić w Dodę. Przepraszam, w balona.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 40
  • 127 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    204 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':