http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Bojkot hokejowych mistrzostw świata na Białorusi?

tobi
2012-02-10, ostatnia aktualizacja 2012-02-10 20:57

Europejska Partia Ludowa chce bojkotu mistrzostw na Białorusi. - Nie możemy dopuścić, by Białoruś rządzona żelazną ręką dyktatora Łukaszenki stała się gospodarzem dużego światowego wydarzenia sportowego - wzywa europoseł Jacek Saryusz-Wolski (PO).

Aleksander Łukaszenko gra w hokeja podczas meczu białoruskiej drużyny prezydenckiej z  rosyjską drużyną rządowo-parlamentarno-gwiazdorską
Fot. ALEXANDER ZEMLIANICHENKO AP
Aleksander Łukaszenko gra w hokeja podczas meczu białoruskiej drużyny...
SERWISY
Europejska Partia Ludowa (EPL) to centroprawicowa międzynarodówka, która zrzesza m.in. Platformę Obywatelską i Polskie Stronnictwo Ludowe, i ma największy klub w Parlamencie Europejskim.

Zgromadzenie Polityczne EPL (rada delegatów partii członkowskich) przyjęło w czwartek rezolucję wzywającą do międzynarodowego bojkotu światowych mistrzostw hokeja w 2014 roku na Białorusi. - Od 17 lat Białoruś jest rządzona żelazną ręką dyktatora Łukaszenki, który pozbawia swoich ludzi najbardziej podstawowych praw, demokracji i państwa prawa. Fałszuje wyniki wyborów i eliminuje politycznych oponentów. Nie możemy dopuścić, by taki kraj stał się gospodarzem dużego światowego wydarzenia sportowego - powiedział inicjator rezolucji Jacek Saryusz - Wolski, wiceprzewodniczący EPL.

EPL wezwała Międzynarodową Federację Hokeja, by nie dopuściła do mistrzostw na Białorusi, dopóki kraj nie odzyska wolności i godności. Decyzja mogłaby być podjęta na kongresie federacji w maju w Helsinkach. - Jeśli federacji nie udałoby się podjąć decyzji, wtedy narodowe federacje hokeja na lodzie państw członkowskich UE i innych demokracji powinny zbojkotować igrzyska - przekonywał Saryusz-Wolski.

Apel EPL ma nikłe szanse powodzenia. Podobny postulat zgłaszał w 2011 r. ówczesny przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 13 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':