http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Sprawa śmierci Madzi. Opinie psychiatrów nieważne

pen, tvn24.pl
2012-02-10, ostatnia aktualizacja 2012-02-10 14:20

Prokuratura prowadząca śledztwo ws. śmierci półrocznej Magdy z Sosnowca będzie musiała zwrócić się o przeprowadzenie kolejnych badań psychiatrycznych Katarzyny W. - ustalił tvn24.pl.

Pod ruiny kolejowego budynku w Sosnowcu, gdzie matka dziewczynki ukryła jej ciało, przyszły setki osób. Zostawiły znicze, kwiaty i zabawki
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta
Pod ruiny kolejowego budynku w Sosnowcu, gdzie matka dziewczynki ukryła jej...

Przeczytaj też: Matka Madzi działała sama



Półroczna Madzia zaginęła 24 stycznia w Sosnowcu. Katarzyna W., jej matka, zawiadomiła policję, że ktoś ją napadł i porwał córkę z wózka. Dziewczynki przez półtora tygodnia szukała policja. W końcu matka przyznała, że córka wyśliznęła się jej z rąk i uderzyła głową o podłogę. Ze strachu wymyśliła wersję o porwaniu. Ciało dziewczynki było ukryte w parku. Od soboty podejrzana o nieumyślne spowodowanie śmierci córki Katarzyna W. jest w areszcie.

Jak przypomina tvn24.pl do tej pory psychiatrzy i psycholodzy wypowiadali się na temat stanu zdrowia matki półrocznej Magdy trzy razy. Pierwszą opinię sporządził dla prokuratury powołany przez nią biegły obecny podczas przesłuchania Katarzyny W. 25 stycznia. Wówczas miała ona jeszcze status świadka a biegły miał wypowiedzieć się tylko w kwestii jej wiarygodności. Napisał, że W. nie wykazuje skłonności do konfabulacji.

Następnego dnia, na podstawie protokołu przesłuchania Katarzyny i wiedzy operacyjnej, swoją opinię sporządził psycholog policyjny. Jego ustalenia były dokładnie odwrotne.

Ostatnia opinia psychiatrów sporządzona została w sobotę, gdy matka Magdy przyznała się do ukrycia ciała dziecka. Biegli psychiatrzy z Rybnika uznali, że w dniu śmierci dziewczynki Katarzyna W. była poczytalna, a jej obecny stan pozwala na udział w postępowaniu.

Według tvn24.ple żadne z badań wykonanych do tej pory nie może stanowić dowodu w sprawie. Potwierdziła to prokuratura.

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':