http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Wisława Szymborska we wspomnieniach Anny Bikont i Joanny Szczęsnej [WIDEO]

M.Ch.
2012-02-02, ostatnia aktualizacja 2012-02-02 19:56

Olśniła nas wdziękiem, gdy przyszłyśmy do niej pierwszy raz, zapukałyśmy do mieszkania na czwartym piętrze i usłyszałyśmy stukot obcasików, i był w tym taki wdzięk...


Fot. Adam Golec / Agencja Gazeta
- Szymborska olśniła nas swoim wdziękiem. Była piękną kobietą z filuternym uśmiechem i błyskiem w oku - mówi Anna Bikont, dziennikarka "Gazety Wyborczej" i współautorka książki o Wisławie Szymborskiej "Pamiątkowe rupiecie, przyjaciele i sny".

- Była naturalnie dyskretna, życzliwa ludziom, ale trzymająca dystans. W jej poezji żar kipiał pod wstydem uczuć - tak Szymborską wspomina Joanna Szczęsna, współautorka książki o Wisławie Szymborskiej "Pamiątkowe rupiecie, przyjaciele i sny".





Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':