- Szymborska olśniła nas swoim wdziękiem. Była piękną kobietą z filuternym uśmiechem i błyskiem w oku - mówi Anna Bikont, dziennikarka "Gazety Wyborczej" i współautorka książki o Wisławie Szymborskiej "Pamiątkowe rupiecie, przyjaciele i sny".
- Była naturalnie dyskretna, życzliwa ludziom, ale trzymająca dystans. W jej poezji żar kipiał pod wstydem uczuć - tak Szymborską wspomina Joanna Szczęsna, współautorka książki o Wisławie Szymborskiej "Pamiątkowe rupiecie, przyjaciele i sny".