O tej decyzji poinformował wczoraj minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak po spotkaniach z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem i ministrem sprawiedliwości Jarosławem Gowinem.
Taka decyzja to jeden ze skutków kryzysu, który ujawnił się w prokuraturze po tym, jak dwa tygodnie temu naczelny prokurator wojskowy gen. Krzysztof Parulski publicznie skrytykował swojego szefa Andrzeja Seremeta. Chodziło właśnie o plany likwidacji odrębności prokuratury wojskowej. Parulski odmawiał też cywilnym prokuratorom prawa do kontrolowania, czy prokuratorzy wojskowi z Poznania złamali prawo, żądając - bez zgody sądu - treści SMS-ów prokuratorów i dziennikarzy przy badaniu przecieków ze śledztwa smoleńskiego.
W sprawie konfliktu między Seremetem i Parulskim na wniosek prezydenta Bronisława Komorowskiego debatowała w poniedziałek ponad osiem godzin Krajowa Rada Prokuratorów. Opinia Rady miała pomóc prezydentowi w decyzji w sprawie wniosku Seremeta o zastąpienie gen. Parulskiego płk. Jerzym Artymiakiem. Taki wniosek Seremet złożył tydzień temu szefowi
MON.
Krajowa Rada Prokuratury wydała uchwałę, w której stwierdza, że "z ubolewaniem odebrała wydarzenie zaistniałe 9 stycznia 2012 roku w Wojskowej Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu". Chodzi o postrzelenie się przez prokuratora tamtejszej prokuratury Mikołaja Przybyła. Rada "przyjęła do wiadomości" złożone przed nią wyjaśnienia Seremeta i Parulskiego i "wyraziła dezaprobatę dla działań polegających na publicznej krytyce prokuratora przełożonego przez prokuratora podwładnego".
Zdaniem Rady te wydarzenia "nie zakłóciły realizacji ustawowych zadań prokuratury". Dalej Rada apeluje "o wyciszenie wszelkich emocji i sporów związanych z zaistniałą sytuacją".
I postuluje uchwalenie nowej ustawy o prokuraturze, by dostosować ją do rozdziału od rządu.
Komorowski zapoznał się wczoraj z uchwałą.
- Prezydent stoi na stanowisku, że w ten sposób wyczerpane zostały możliwości polubownego rozwiązania niedobrej sytuacji powstałej w prokuraturze - poinformowała dziennikarzy szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek.
Dodała, że prezydent oczekuje od szefa MON stanowiska w sprawie wniosku o powołanie płk. Artymiaka na miejsce gen. Parulskiego.
Wczoraj prokurator generalny Andrzej Seremet rozmawiał o tej kandydaturze z szefem MON. Rzecznik MON Jacek Sońta powiedział dziennikarzom, że opinii dla prezydenta w sprawie płk. Artymiaka można się spodziewać pod koniec tygodnia.