- Dobrze, że taki protest się pojawił. BBN od dawna zwracał uwagę na tego typu problemy. Atak pomoże lepiej przygotowywać państwo polskie do funkcjonowania w cyberprzestrzeni - mówi Koziej. - Jeśli długotrwałe ataki hakerów zakłócą życie publiczne i na masową skalę nie będą mogły działać instytucje rządowe, wtedy trzeba będzie zastanowić się nad koniecznością wprowadzenia stanu wyjątkowego - dodał.
Przyznał jednak, że zasadne jest, by zastanowić się nad podpisaniem ACTA. - W tej sprawie było za mało konsultacji - mówi gen. Koziej.
- Weekendowy atak na rządowe serwery, to demonstracja uliczna zorganizowana w cyberprzestrzeni. Do tej pory nasi internauci nie byli dość zorganizowani, ale takie ataki to dla społeczeństw rozwiniętych informatycznie chleb powszedni - uspokaja Koziej.
O porannym ataku na stronę premier Donalda Tuska mówi: - Demonstracje uliczne też są organizowane w celach szlachetnych, a potem przyłączają się chuligani. Mamy do czynienia z przestępstwem.
Multimedia w sieci. Modele biznesowe a potrzeby internautów
XX seminarium z cyklu "Rewolucja w komunikacji" już 31 stycznia w Warszawie
W trakcie konferencji poruszone zostaną tematy dotyczące piratów, konsumentów i producentów, przedstawione zostaną nowe metody konsumpcji oraz monetyzacji mediów. Omówiony będzie również wątek dotyczący sposobów prezentacji i przechowywania treści w internecie.
Rewolucja w komunikacji - szczegóły konferencji