http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Chiński pisarz o prześladowaniach: tortury, szpiegowanie i areszty

Mateusz Szaniewski
2012-01-19, ostatnia aktualizacja 2012-01-19 11:17

- Po nieludzkim traktowaniu i bolesnej walce musiałem uciec z Chin do USA - opowiada Yu Jie, autor zakazanej w Chinach książki o premierze i przyjaciel noblisty Liu Xiaobo.

Pisarz i intelektualista przyjechał do Stanów z żoną i synem na początku stycznia. W środę spotkał się w Waszyngtonie z dziennikarzami i wręczył im 9-stronnicowy opis swojego życia w ciągu ostatniego roku. Represje wobec niego nasiliły się, kiedy norweska Akademia wręczyła Pokojowego Nobla Liu Xiaobo, przyjacielowi i współpracownikowi Yu.

Dzień przed wręczeniem Liu nagrody (symbolicznym, bo opozycjonista siedział już wtedy w chińskim więzieniu skazany za działalność wywrotową polegającą na pisaniu esejów), Yu został zatrzymany przez ubranych po cywilnemu oficerów służby bezpieczeństwa. W worku na głowie został gdzieś wywieziony. Tam funkcjonariusze go pobili, rozebrali i zagrozili, że jego nagie zdjęcia znajdą się w internecie. - Przypalali mnie papierosami, wyzywali, nazywali zdrajcą własnego kraju i narodu. Mówili, że jestem śmieciem - opisuje w oświadczeniu Yu. Po przesłuchaniu trafił na kilka dni do szpitala.

Na tym prześladowania się nie skończyły. - Nielegalne areszty domowe, tortury, podglądanie i śledzenie, zabieranie na niezapowiedziane "wycieczki" - to wszystko stało się częścią mojego codziennego życia - opowiada pisarz.

Yu Jie jest autorem bestsellerowej książki "Wen Jiabao: Najlepszy chiński aktor". Krytyczna wobec premiera pozycja została w Chinach oficjalnie zakazana a sam autor znalazł się na czarnej liście niepokornych. - Kiedy zupełnie straciłem wolność pisania, kiedy nie mogłem zapewnić mojej rodzinie bezpieczeństwa, po 14 latach mówienia prawdy, zostałem zmuszony do wyjazdu z Chin - podsumowuje Yu. I zapowiada kolejne książki, pisane już na emigracji - biografię Liu Xiaobo (autoryzuje ją żona noblisty) i "Hu Jintao: Tyran z zimną krwią" o prezydencie Chin.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':