- Jeżeli generał Rapacki jest tak dobrym fachowcem i tak dobrze pracował, to dlaczego pan się z nim rozstaje? - pytanie dziennikarza nieco zepsuło atmosferę wczorajszej konferencji o zmianach w MSW. - Nie będę o tym mówił publicznie - odpowiedział minister Cichocki.
Na konferencji po jego lewej stronie zasiadł zdymisjonowany Adam Rapacki (przez cztery lata odpowiadał za policję i inne służby mundurowe), a po prawej następca Rapackiego Michał Deskur i nowy wiceminister
Roman Dmowski (będzie odpowiadał za rejestry i dowody osobiste, nie ma żadnych powiązań ze znaną z historii rodziną Dmowskich).
Cichocki chwalił odwoływanego Rapackiego za klasę, z jaką przyjął dymisję. - Takiej klasy wszyscy oczekujemy od tych urzędników, którzy swoją pracę traktują jak służbę - mówił szef MSW.
- Między nami jest duże uznanie i szacunek. To jest naturalna zmiana. Każdy szef ma prawo doboru swojego najbliższego otoczenia. Nie ma co dopatrywać się tu innych przyczyn - przekonywał z kolei Rapacki.
Obaj dementowali informacje, że odejście wiceministra oznacza, iż nowy szef resortu pozbywa się ludzi b. ministra i marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny, lub że za dymisją stoi spór o wynagrodzenia policjantów i o ustawę o emeryturach mundurowych.
Zdaniem Cichockiego odejście Rapackiego nie zakłóci też przygotowań do
Euro 2012 (generał był odpowiedzialny za bezpieczeństwo podczas czerwcowych mistrzostw Europy w piłce nożnej), bo zakończono pierwszy etap prac, a do drugiego zostanie powołany specjalny koordynator z Ministerstwa Sportu.
Szef MSW ogłosił też, że będzie chciał zmiany na stanowisku komendanta głównego policji. Gen. Andrzeja Matejuka zastąpi na tym stanowisku komendant wojewódzki z
Łodzi nadinspektor Marek Działoszyński. W tym przypadku szef MSW też nie chciał mówić o swoich zastrzeżeniach wobec Matejuka. Uchylił się od odpowiedzi na pytanie, dlaczego komendantem mianuje oficera, którego jednostka ma najgorsze w Polsce statystyki wykrywalności. Stwierdził jedynie, że nie zawsze statystyki są najważniejszym kryterium.
Prawdziwe przyczyny dymisji Rapackiego nie są znane. Tłumaczenie ministra, że w nowym resorcie chce mieć ludzi, którzy będą realizować "nową filozofię", oznacza, że nie miał zaufania do generała, który po ostatnich wyborach miał nadzieję na to, że to on zostanie szefem resortu.
Michał Deskur, który zastąpi Rapackiego, urzędnikiem państwowym jest zaledwie od grudnia 2011 r. Wcześniej był prezesem firmy zajmującej się zarządzaniem i księgowością. Cichocki zna go prywatnie - obaj działają w Klubach Inteligencji Katolickiej.
Minister mówił, że Deskur sprawdził się przy pracach nad ustawą o emeryturach mundurowych, a jego nominacja oznacza powrót do zasady cywilnej kontroli nad policją. Głównym zadaniem nowego wiceministra będzie uporządkowanie
policyjnych spraw organizacyjno-finansowych, w tym kwestii
przetargów i zamówień publicznych.