By uciąć medialne spekulacje o konflikcie między Rapackim a Cihockim, w środę szef MSW zorganizował konferencję prasową. Za stołem po jednej jego stronie zasiadł odwołany Adam Rapacki, po drugiej powołany na jego miejsce Michał Dyskur. Obok kolejny nowy wiceminister Roman Dmowski.
Cichocki uzasadniał decyzję o odwołaniu Rapackiego: - Po czterech latach postanowiłem dać odpocząć ministrowi Rapackiemu, który w resorcie nadzorował i koordynował obszar, gdzie pracuje więcej funkcjonariuszy, niż w całej armii - mówił.
Rapackiemu podlegała
policja. - Każdy szef może dobrać sobie współpracowników. To naturalna zmiana, pojawiła się inna koncepcja ministerstwa, rozstajemy się w zgodzie. Nie ma żadnych innych przyczyn, jest wzajemne uznanie i szacunek - mówił Rapacki o decyzji Cichockiego. Dodał, że nie wie jeszcze gdzie będzie pracował. - Na pewno teraz pojadę na
narty i odpocznę - stwierdził.
Cichocki zapowiedział zmianę filozofii działania podległego mu resortu. - Będzie się on koncentrować na wyznaczaniu zadań, rozliczaniu służb z wykonania tych zadań, pilnować, by podległe służby dobrze i mądrze wydawały pieniądze - mówił.
Od razu uprzedził pytania dziennikarzy o kolejne dymisje i zapowiedział, że odwoła ze stanowiska komendanta głównego policji Andrzeja Matejuka. Na jego miejsce powoła Marka Działoszyńskiego - obecnie szefa Wojewódzkiej Komendy Policji w Łodzi.
Reforma emerytalna dla mundurowych na ukończeniu Jacek Cichocki przyznał, że prace nad reformą systemu emerytalnego służb mundurowych są na ukończeniu. - Tak, jak zapowiadałem przed świętami, do 10 stycznia br. ma trafić do konsultacji społecznych. Ma dotyczyć nowych funkcjonariuszy, którzy przyjdą do służby w momencie, gdy zacznie obowiązywać. Myślę, że to będzie prawdopodobnie początek przyszłego roku - zaznaczył. Dodał, że reforma będzie łączyła dwa czynniki: staż służby i wiek potencjalnego emeryta. - Dopiero 25 lat służby i 55 lat wieku da uprawnienie do nabycia emerytury przez funkcjonariusza. Będzie też zmieniona podstawa naliczenia emerytury: nie od ostatniej pensji, tylko z wybranych 36 miesięcy - powiedział minister.
Bez lęku o Euro 2012 Dziennikarze pytali Cichockiego czy odwoływanie Adama Rapackiego, który był odpowiedzialny za skoordynowanie bezpieczeństwa i służb przed Euro 2012 nie jest ryzykowne. - To bardzo dobry moment - odparł minister. Wyjaśnił, że zgodnie wieloletnim harmonogramem przygotowań do Euro 2012 kończy się ich pierwsza faza, w którym zespół kierowany przez Rapackiego odgrywał szczególną rolę, przygotowując m.in. analizy ryzyka. - Te analizy są na ukończeniu. Na bazie tych analiz zostanie sformułowany plan operacyjny związany z zabezpieczeniem i z zarządzaniem wszystkimi procesami związanymi z Euro. Natomiast w styczniu musimy wejść zgodnie z harmonogramem, tutaj nie mamy szczególnych opóźnień, w drugi, ostatni etap przygotowań i już właściwie zarządzanie Euro - uzasadnił.
Stwierdził, że w drugim etapie należy powołać osobę odpowiedzialną ze strony rządu za zarządzanie turniejem w kraju i stworzyć tzw. komitet zarządzający oraz sztab operacyjny. - Jesteśmy w takim momencie, kiedy pewna część prac zostaje zakończona, i to są te prace, w które zaangażowany był minister Rapacki i nadzorowane przez niego grupy - tłumaczył Cichocki i przypomniał, że za koordynację działań rządu dotyczących Euro2012 odpowiedzialne nie jest MSW ale Ministerstwo Sportu i Turystyki.
Rapacki podkreślił też, że jego odejście nie zachwieje przygotowaniami do Euro. - Proces przygotowania do Euro jest tak realizowany, że nawet w momencie odejścia jakiejkolwiek osoby nie będzie próżni. Są wypracowane dokumenty, strategie, są inni ludzie, którzy mają wiedzę i tę wiedzę przekażą - mówił b. wiceszef MSW.
Nowe zadania, nowi ministrowie: Roman Dmowski - będzie mu podlegać m.in. Departamentu Rejestrów Państwowych, w którego kompetencję wchodzi Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców (CEPiK) oraz Powszechny Elektroniczny System Ewidencji Ludności (PESEL). - MSW ma także zadanie dbania o bezpieczeństwo i sprawne funkcjonowanie rejestrów państwowych oraz nadzór i obowiązek wydawania na bazie tych rejestrów bezpiecznych i dobrze przygotowanych dokumentów. Nie było łatwo znaleźć człowieka, który połączyłby znajomość kwestii informatyczno-technologicznych ze znajomością administracji - powiedział szef MSW Jacek Cichocki o nowym wiceministrze.
Michał Deskur - 1 grudnia został doradcą ministra spraw wewnętrznych, pomagał mu opracować założenia ustawy o reformie emerytur służb mundurowych. Zastąpił Adama Rapackiego na stanowisku wiceministra. Będzie nadzorował m.in. policję i BOR. Był założycielem, partnerem i prezesem biura księgowego CTN
Polska Sp. - Osoba odpowiadająca za największą strukturę i najważniejszą służbę w kraju, jaką jest policja, powinna być przede wszystkim cywilem. To właściwe w państwie demokratycznym".
Marek Działoszyński - zastąpi Andrzeja Matejuka na stanowisku komendanta głównego policji. Nadinspektor Marek Działoszyński jest komendantem wojewódzkim w Łodzi. Urodził się w 1962 r., jest absolwentem wydziału prawa i administracji filii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w
Poznaniu. Służbę w policji rozpoczął w 1985 r. Pracował w różnych jednostkach, przechodząc wiele szczebli kariery zawodowej. Rozpoczynał od pracy patrolowej w Międzyrzeczu. Później objął stanowisko inspektora operacyjno - dochodzeniowego w tej samej jednostce. Od lutego 1991 roku był komendantem komisariatu w Skwierzynie. Od 1999 roku pełnił służbę w strukturach Biura Spraw Wewnętrznych, a dyrektorem tej komórki został w styczniu 2006 roku. 14 Listopada 2008 roku objął stanowisko Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi.
Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl
>