http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Uzdrawianie listy przez Arłukowicza

Elżbieta Cichocka
2011-12-30, ostatnia aktualizacja 2011-12-30 00:26

29.12.2011, Warszawa. Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz podczas konferencji prasowej prezentującej nową listę leków refundowanych
29.12.2011, Warszawa. Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz podczas konferencji prasowej prezentującej nową listę leków refundowanych
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz naprawił wczoraj błędy w nowej liście leków refundowanych. Gasił pożar, który wywołał jego resort, ale kreował się na pierwszego obrońcę pacjentów

SONDAŻ
Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz wczorajszymi wyjaśnieniami w sprawie listy leków refundowanych:

ocalił twarz
tylko się pogrążył
nie obchodzi mnie to

W samo południe nowy minister zdrowia wyszedł przed kamery. Ogłosił chorym dobre nowiny, używając przy tym wielokrotnie zwrotu "podjąłem decyzję". Te decyzje dotyczyły chorych na cukrzycę, raka, astmę, schizofrenię i parkinsona.

To pewnie przypadkowa zbieżność, że we wtorek i w środę pisaliśmy w "Gazecie" właśnie o tych chorych jako najbardziej skrzywdzonych przez nową listę refundacyjną. I że trąbiły o tym wszystkie media.

Minister stanowczo oświadczył, że w "swoich decyzjach" nie ulegał naciskom żadnych mediów czy koncernów farmaceutycznych i tylko ktoś naiwny mógłby sądzić, że takie zmiany można wprowadzić w jeden dzień.

Lista ogłoszona w przedświąteczny piątek była według ministra tylko projektem. Zmiany zapowiedziane wczoraj będą opublikowane na stronach Ministerstwa Zdrowia najpóźniej dziś rano.

I tak: * dla chorych po przeszczepach wrócą na listę dwa leki, które zostały skreślone w wersji sprzed świąt - lek immunosupresyjny oraz inny stosowany w prewencji zakażenia wirusem cytomegalii. Ten drugi nie miał żadnego zamiennika.

* Dla dzieci chorych na astmę leki wziewne będą dostępne na ryczałt (czyli 3,20 zł) niezależnie od dawki. Według pierwszej wersji listy miały kosztować 30-60 zł za opakowanie.

* Dla cukrzyków wymagających co najmniej trzech pomiarów cukru na dobę paski do glukometrów będą za cenę ryczałtową 3,20 zł (miały być odpłatne - minimum 11 zł za opakowanie).

* Dla chorych na raka w leczeniu bólu przebijającego wraca ryczałt (3,20 zł) na leki zawierające fentanyl (miały kosztować minimum 100 zł). Lek w plastrach ma być za symboliczną odpłatnością.

* Dla chorych na schizofrenię i chorobę dwubiegunową też wraca lek na ryczałt. W pierwszej wersji listy go nie było, choć to jedyny lek dla młodzieży.

Tej skorygowanej listy też nie można traktować jako obowiązującego prawa, bo stanie się nim dopiero po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw. W czwartek urzędnicy departamentu leków nanosili korektę na strony Dz.U. Nie wiadomo, czy ukaże się on w piątek, czy dopiero w sobotę.

Tak czy owak aptekarze zamiast na balach będą spędzać sylwestra w aptekach, wprowadzając nowe ceny do komputerów. To konieczne, by od Nowego Roku móc sprzedawać leki.

Minister wyjaśnił też, że lek wypisany na receptę w grudniu będzie w styczniu sprzedany po nowej cenie i na nowych zasadach odpłatności, ale sama recepta zachowuje ważność tak jak dotychczas (tydzień lub miesiąc - w zależności od rodzaju leku).

Dużo czasu minister poświęcił obronie samej ustawy refundacyjnej. Ton jego przemówieniu nadawały takie zdania: "Kończy się etap dzikiego zachodu w polityce lekowej", "Zreformujemy rynek leków", "Nie ulegniemy żadnej presji".

Nowa lista leków jest efektem wprowadzenia przez poprzednią minister zdrowia Ewę Kopacz ustawy refundacyjnej. Arłukowicz jako poseł sam ją krytykował. Ale wczoraj jako minister już jej bronił: "ustawa jest odważną i całościową reformą rynku leków i należy ją wdrażać". Deklarował, że rozumie emocje i strach przed zmianami, ale strach pacjenta, a nie koncernów farmaceutycznych.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 9 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':