Listę leków refundowanych opublikowano w miniony piątek, zniknęło z niej 847 do tej pory finansowanych przez
NFZ. Wzbudziła wiele protestów, pacjentów i środowisk medycznych.
- Nie ugnę się przed nikim. Kończy się etap Dzikiego Zachodu w polskiej polityce lekowej. Ta ustawa komplikuje życie tym, którzy kreują rynek, a ułatwia tym którzy w nim funkcjonują - zapewnił na zwołanej w południe konferencji prasowej Minister Arłukowicz.
I przekonywał: - Intencją i sednem ustawy nie jest szukanie oszczędności, ale dostęp do nowoczesnych metod leczenia.
Na liście znalazły się m.in. mykofenolan mofetilu (CellCept) - lek immunosupresyjny stosowany u pacjentów po przeszczepach oraz walgancyklowir (Valcyte) - lek stosowany w prewencji zakażenia cytomegalowirusem. O ich wprowadzenie postulowali specjaliści i pacjenci.
Największą grupą chorych, którzy zbuntowali się przeciwko zmianom na liście refundacyjnej byli pacjenci z cukrzycą. Potwierdziły się jednak wcześniejsze informacje (pisaliśmy o tym w "Gazecie"), że część osób z cukrzycą będzie płacić za paski do mierzenia cukru nadal 3,2 zł,
Refundowane będą paski dla wszystkich pacjentów z intensywną insulinoterapią, wymagającą co najmniej trzech wstrzyknięć insuliny na dobę, będą dostępne za odpłatnością ryczałtową. Oznacza to, że z 12 rodzajów pasków połowa będzie dostępna za opłatą ryczałtową wynoszącą 3,20 zł. Będą one dostępne m.in.
dla dzieci, pacjentów z cukrzycą typu I, kobiet ciężarnych z cukrzycą oraz dla pacjentów używających pomp insulinowych. Pozostałe paski będą dostępne dla pacjentów za niewielką dopłatą, wynoszącą maksymalnie 6,16 zł.
Ministerstwo zdrowia zapewnia, że pacjenci będą mieli dostęp do leków zawierających fentanyl, stosowanych w leczeniu bólu przebijającego za niską odpłatnością, w tym za odpłatnością ryczałtową (3,20 zł). Fentanyl transdermalny (w plastrach) będzie dostępny dla pacjentów w cenie od 3,20 zł do 4,55 zł. Pacjenci będą mieli dostęp do pełnej refundacji leku Neulasta, za opłatą ryczałtową (3,20 zł).
- Chodzi o to, żeby o tym jakimi lekami będą leczeni pacjenci decydowali eksperci i profesorowie, a nie koncerny farmaceutyczne. I żeby dostęp do leków był lepszy, skuteczniejszy i dla wszystkich, a nie tylko dla tych, których na to stać.