http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Uderz w stół

Kazimierz Bem*, Jarosław Makowski**
2011-12-29, ostatnia aktualizacja 2011-12-28 18:08

Polemika. Finansowanie Kościoła w Polsce

Kazimierz Bem
Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Kazimierz Bem
Jarosław Makowski
Fot.Tomasz Wiech / AG
Jarosław Makowski
Od lat piszemy teksty publicystyczne. Zajmujemy się w nich kwestiami teologii chrześcijańskiej. Zgoda: piszemy ostro. Jednak nasze teksty do tej pory pozostawały raczej ignorowane przez duchownych. Replika przyszła dopiero wtedy, gdy napisaliśmy o kościelnych pieniądzach. Przykład: list ks. Michała Paca OP.

Ks. Pac pisze, że - z jednej strony - jest otwarty na "poważną dyskusję" o finansowaniu Kościoła w Polsce. Z drugiej, wyraźnie daje do zrozumienia, że nie ma mowy o likwidacji Funduszu Kościelnego - rzekomo dlatego, że nie oddano Kościołowi skonfiskowanych majątków powyżej 50 ha (czy też 100 ha w niektórych województwach).

Nasz polemista zapomina, że Kościół rzymskokatolicki nie jest jedynym podmiotem, któremu odebrano majątki o analogicznej powierzchni. Po 1989 r. nikomu nie zwracano majątków odebranych na podstawie reformy rolnej! Dlaczego zatem Kościoły miałyby być wyjątkiem od niepisanej zasady, że reprywatyzacji nie ma i pewnie nigdy już nie będzie?

Skoro mowa o kościelnej ziemi, to ks. Pac zapomniał też, że na podstawie art. 70a znowelizowanej w 1991 r. Ustawy o stosunku państwa do Kościoła katolickiego, każda nowa parafia (nawet miejska!) mogła wystąpić do wojewody o podarowanie jej 15 ha z zasobów rolnych skarbu państwa. Podobne prawo udzielono zakonom, diecezjom i seminariom duchownym - mogły one otrzymać nawet i 50 ha. Proceder ten obowiązywał na ziemiach zachodnich i północnych, a więc tam, gdzie majątki Kościoła rzymskokatolickiego przed 1945 r. były znikome.

Nie wiemy, ile ziemi przekazano w ten sposób Kościołowi, ale biorąc pod uwagę liczbę nowo utworzonych parafii zapewne jest to niemały areał. Przepis ten obowiązywał tylko i wyłącznie Kościół rzymskokatolicki - inne Kościoły mogły sobie o czymś takim jedynie pomarzyć. Tylnymi drzwiami państwo jednak jakąś część skonfiskowanych nieruchomości Kościołowi rzymskokatolickiemu - i tylko jemu - zrekompensowało.

Co więcej, pisząc o rzekomo wciąż istniejących roszczeniach Kościoła katolickiego, ks. Pac świadomie ignoruje fakt, że po 1945 r. Kościół ten otrzymał tysiące nieruchomości poewangelickich na własność. Przyzwoitość nakazywałaby odliczenie ich wartości od ilości roszczeń wysuwanych wobec III RP.

Jak widać, w Polsce teologia nie zajmuje księży tak mocno jak obrona ich własnych interesów. A reakcja na nasz tekst dowodzi słuszności słów Jezusa: "Tam skarb Twój, gdzie serce Twoje!".

*Kazimierz Bem - doktor prawa, teolog, pastor kalwiński, pracuje w Stanach Zjednoczonych

**Jarosław Makowski - filozof, teolog, szef Instytutu Obywatelskiego

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 6 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    20 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':