http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Macierewicz kontra hydra

Krystyna Naszkowska
2011-12-20, ostatnia aktualizacja 2011-12-20 11:09

Żaden urzędnik państwowy nie może być ponad prawem. Ta prosta z pozoru myśl okazuje się bardzo kontrowersyjna - kompletnie co innego oznacza nie tylko dla polityków, także dla dziennikarzy.

Krystyna Naszkowska
.
Krystyna Naszkowska
Warszawska Prokuratura Apelacyjna chce uchylenia immunitetu Antoniemu Macierowiczowi za publikację raportu z weryfikacji WSI. Planuje postawienie mu aż trzech zarzutów: ujawnienia tajemnicy państwowej, przekroczenia uprawnień oraz poświadczenie nieprawdy. Macierewicz, kiedy publikował swój raport był ministrem w rządzie PiS, a więc wysokim urzędnikiem państwowym. Teraz jest posłem, a przed odpowiedzialnością za tamte czyny chroni go immunitet.

Immunitet jest po to, by poseł mógł ku chwale kraju i dobru obywateli pełnić swoją zaszczytną funkcję bez obaw, że władza zechce mu to utrudniać. Nie jest po to, by zasłonić posła przed odpowiedzialnością za popełnione w przeszłości uczynki.

Od człowieka, który tak bezkompromisowo weryfikował innych można by oczekiwać, że bez strachu sam podda się teraz weryfikacji i zrezygnuje z immunitetu. Ale Antoni Macierewicz nie ma wyraźnie takiego zamiaru. Dlatego inni postanowili wziąć go w obronę i wytłumaczyć "ciemnemu ludowi", o co tu naprawdę chodzi. .

Prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił, że każdy poseł, który zagłosuje za odebraniem immunitetu Macierowiczowi zagłosuje przeciwko niepodległości Polski i za PRL-em.

Ludwik Dorn, obecnie w Solidarnej Polsce, ale nadal przyjaciel ludu PiS-owskiego uznał, że to zbyt daleko idące słowa. Ale głosowanie przeciwko Macierowiczowi to głosowanie za tym, by "postsowieccy patrioci mogli zrealizować zamiar odwetu".

Gdyby ktoś nie zrozumiał o co chodzi Dornowi, to może poczytać Michała Karnowskiego na portalu wPolityce.pl.

Oto jego zdaniem chodzi po prostu o zemstę byłych funkcjonariuszy WSI: "Antoni Macierewicz jest odważnym funkcjonariuszem państwowym, który dokonał wielkiej rzeczy: wydał wojnę hydrze wyrastającej wprost z komunistycznej zbrodniczej Informacji Wojskowej. Niestety naraził się ludziom mającym w PRL ogromne wpływy, a w III RP zajmujących się grami biznesowo-politycznymi, a nie ochroną obywateli".

Tak niszczy się człowieka - pisze Karnowski. "W Polsce zaszczuwa się ludzi walczących z przestępcami. Dlaczego? Bo chodzi o lekcję wychowawczą. Każdy ma wiedzieć, że zawsze, prędzej czy później potężni władcy tego kraju, ludzie z układu odzyskają wpływy i będą się mścili."

A mnie się naiwnie wydawało, że tu chodzi o to, czy wygra Polska praworządna czy anarchistyczna.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 72 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    69 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':